Aktualności

12.08.2009

MOS Wola bez II ligi mężczyzn w sezonie 2009-2010.

Zarząd MOS Wola Warszawa postanowił, iż II-ligowy zespół mężczyzn klubu z ulicy Rogalińskiej zostanie przekazany do Stowarzyszenia AS Volley Białołęka Warszawa.

  • W nowym sezonie nie będzie II ligi na Rogalińskiej. Na zdjęciu mecz z Augustowem.
    W nowym sezonie nie będzie II ligi na Rogalińskiej. Na zdjęciu mecz z Augustowem.
  • Drugoligowe derby Warszawy na Rogalińskiej. w ubiegłym sezonie. MOS Wola - Legia 3:0.
    Drugoligowe derby Warszawy na Rogalińskiej. w ubiegłym sezonie. MOS Wola - Legia 3:0.

Polski Związek Piłki Siatkowej ogłosił skład czterech grup II ligi mężczyzn w sezonie 2009-2010. Wielkie zdziwienie wśród miłośników siatkówki i wśród kibiców MOS-u Wola wywołała informacja, iż w II lidze nie ma klubu młodzieżowego z warszawskiej Woli.

Zarząd MOS Wola Warszawa postanowił, iż drugoligowy zespół mężczyzn zostanie przekazany do Stowarzyszenia „AS Volley” Białołęka Warszawa.


Co skłoniło władze klubowe do takiego posunięcia ? – pytamy prezesa UMKS MOS Wola Warszawa, Krzysztofa Zimnickiego.

- Jest to trudna decyzja dla naszego klubu , ale po rozważeniu wszystkich „za” i „przeciw” musieliśmy zdecydować się , z ciężkim sercem, na przekazanie zespołu II-ligowego mężczyzn do innego klubu.

Przez ostatnie dwa sezony nasz zespół występował w rozgrywkach drugoligowych. Przed dwoma laty nasz zespół II ligi objęła sponsoringiem firma BT Wózki, z jej prezesem, wielkim miłośnikiem siatkówki, panem Zbigniewem Śliwińskim. Uważamy, że było to doskonałe pociągnięcie, bo nasz zespół juniorów (rocznik 1989) wzmocniony kilkoma starszymi, rutynowanymi  zawodnikami jak Piotr Szulc, Tomasz Skalski i Bartosz Szcześniewski, zdobył dodatkowe doświadczenia, które w sporym stopniu pomogły naszemu klubowi przygotować zespół do mistrzostw Polski juniorów, a zaowocowało to złotym medalem i tytułem mistrza Polski 2008 drużyny trenera Krzysztofa Felczaka.

            Sytuacja zmieniła się bardzo w poprzednim sezonie, kiedy to na skutek reorganizacji w firmie BT Wózki, sponsor wycofał się ze wspomagania sportu i nasz zespół drugoligowy mógł liczyć tylko na skromną dotację ze strony Urzędu m.st. Warszawy. Niestety, wysokość takiej dotacji to tylko kropla w morzu potrzeb i większość kosztów związanych z grą w II lidze musiał ponosić nasz klub. Szukaliśmy sponsorów dla drużyny drugoligowej, ale jak wszyscy wiedzą, w Warszawie jest o sponsorów dla drużyny klubowej, chyba najtrudniej w Polsce. Na dodatek zmieniła się struktura zespołu II-ligowego. W drużynie znalazło się wielu absolwentów naszego ośrodka, część z nich powróciło do naszego klubu po graniu przez wiele lat w ligowych zespołach, jak np. Marcin Drabkowski czy Piotr Żuber.  Ci dojrzali już siatkarze oczekiwali na stypendia, na premie itp. , a nasz młodzieżowy klub nie jest w stanie tego zapewnić. Ponadto mamy problem z zapewnieniem miejsca na treningi. Mamy w klubie ponad 30 grup młodzieżowych dziewcząt i chłopców i w sytuacji, kiedy zespół w II lidze nie składa się z juniorów, a w większości z seniorów -  potrzebne są dodatkowe terminy na treningi.

            W poprzednim sezonie nasz zespół w II lidze wypadł bardzo dobrze, wygrał rundę zasadniczą i ostatecznie po play-offach zajął drugie miejsce w rozgrywkach grupy trzeciej. To naprawdę świetny wynik drużyny prowadzonej przez grającego trenera Piotra Szulca. Zawodnikom i trenerowi serdecznie dziękujemy za zaangażowanie i doskonały wynik sportowy.

            Uważamy jednak, że jest pewna rozbieżność w interesach doświadczonych zawodników i w oczekiwaniach grup młodzieżowych. Celem doświadczonych zawodników , powinien być awans do pierwszej ligi, a naszego klubu w obecnej sytuacji nie stać na to. Celem młodych graczy, jeszcze juniorów, jest ogrywanie się tylko na poziomie II ligi.

 

Czy MOS Wola chce tylko pracować z młodzieżą i nie widzi potrzeby startowania w rozgrywkach II ligi seniorów ?

Wprawdzie  nie mam wątpliwości, że takiemu ośrodkowi jak MOS Wola bardzo potrzebna jest drużyna w II lidze, aby najzdolniejsza nasza młodzież mogła rozwijać się sportowo, grając z doświadczonymi zespołami seniorów, ale z drugiej strony nasz zespół seniorów pokazał, że stać go na awans do pierwszej ligi i nie może funkcjonować na zasadach takich jak juniorzy.

Widzimy, że wiele najlepszych w kraju ośrodków juniorskich daje możliwość swoim najzdolniejszym juniorom, aby ogrywali się w II – ligowych  pojedynkach w rywalizacji z seniorami. Tak czynią SMS Spała, Delic- Pol Częstochowa, AZS Olsztyn, Delecta Bydgoszcz itd. Nasz klub też bardzo chętnie będzie uczestniczył w rozgrywkach II ligi mężczyzn,  ale będzie to możliwe tylko wtedy, kiedy znajdziemy sponsora do sfinansowania takiego przedsięwzięcia. Na chwilę obecną takiego dobrodzieja nie mamy.

Czy Zarząd  MOS-u Wola nie rozważał możliwości grania w II lidze wyłącznie juniorami ?

            Rozważaliśmy taką możliwość, ale powtarzam, na razie nie mamy wystarczających środków na udział w II-ligowych rozgrywkach.

Naszym doświadczonym zawodnikom udało się pozyskać sponsora do realizacji planu walki o pierwszą ligę, ale jest to firma z warszawskiej Białołęki, która tam funkcjonuje i życzy sobie, aby tam grała drużyna. Również władze dzielnicy Warszawa Białołęka są zainteresowane grą ligowej drużyny na jej terenie i obiecują pomoc dla zespołu II-ligowego.

            Dlatego zdecydowaliśmy się pomóc naszym doświadczonym zawodnikom, w  większości absolwentom naszego MOS-u Wola, aby mogli realizować swoje marzenia i powalczyć o awans do I ligi. Zasłużyli na to swoją postawą w ubiegłym sezonie. Naszego klubu na razie na to nie stać.

 Musimy nadal skupiać się na tym co robimy chyba nieźle, a więc na szkoleniu młodzieży. Chcemy zapewnić naszej młodzieży wysoki, profesjonalny poziom szkolenia siatkarskiego i udział w wielu młodzieżowych turniejach, a to naprawdę sporo kosztuje. Nie jesteśmy na razie w stanie sfinansować szkolenia młodzieży i jednocześnie prowadzenia zespołu seniorskiego.

Stąd nasza decyzja o przekazaniu miejsca w II lidze mężczyzn , na Białołękę do Stowarzyszenia AS Białołęka.

Dziękuję za rozmowę.

Inf.własna – Zuzanna Kowalska

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy