Aktualności

01.03.2009

Drugie zwycięstwo siatkarzy MOS Wola z Pekpolem Ostrołęka w play-off II ligi.

Pierwsza drużyna seniorów MOS Wola pokonała 3:2 Pekpol Ostrołęka , po trudnym spotkaniu, w drugim meczu fazy play-off w II lidze. Stan rywalizacji 2:0 w meczach dla MOS Wola i rywalizacja przenosi się w następny weekend do Ostrołęki.

  • MOS Wola - Pekpol 3:2. Udany dwublok siatkarzy MOS Wola.
    MOS Wola - Pekpol 3:2. Udany dwublok siatkarzy MOS Wola.
  • Walka na siatce w meczu MOS Wola - Pekpol 3:2
    Walka na siatce w meczu MOS Wola - Pekpol 3:2
  • Atakuje skutecznie Witek Pawlewicz
    Atakuje skutecznie Witek Pawlewicz
  • MOS Wola - Pekpol Ostrołeka 3:2
    MOS Wola - Pekpol Ostrołeka 3:2
  • Twarda walka przy dużym zainteresowaniu publiczności
    Twarda walka przy dużym zainteresowaniu publiczności

Pierwsza drużyna seniorów MOS Wola pokonała 3:2 Pekpol Ostrołęka , po trudnym spotkaniu, w drugim meczu fazy play-off w II lidze. Stan rywalizacji 2:0 w meczach dla MOS Wola i rywalizacja przenosi się w następny weekend do Ostrołęki.

MOS Wola Warszawa - Pekpol Ostrołęka 3:2 (25:20)(25:21)(19:25)(22:25)(15:10)

MOS Wola: Makowski, Pawlewicz, Iliński, Sutyniec, Szulc, Żuber , Żurek (libero) oraz Schamlewski, Behr, Nassalski.

Pekpol Ostrołęka : Dzikuć, Polechoński, Zalewski, Szczygielski, Białek, Wykowski, Ostrowski (libero0 oraz Ignaciuk, Pędzich, Chodor.

Sędziowali : Paweł Morawski (Poznań) i Arleta Andrzejewska (Kalisz).

Widzów: 150

Dobry mecz obejrzała dziś publiczność w hali przy ul. Rogalińskiej na Woli w drugim dniu rywalizacji w fazie play-off , pomiędzy MOS Wola Warszawa i Pekpolem Ostrołęka. Mecz stał na dobrym poziomie i obfitował w wiele dobrych, siatkarskich akcji.

W pierwszych dwóch setach przeważali siatkarze MOS Wola. Gospodarze bardzo skutecznie grali blokiem, wyprowadzali udane kontrataki , w których silnymi zbiciami popisywał się Paweł Sutyniec. Siatkarze Pekpolu Ostrołęka dobrą zagrywką starali się celować w młodego Witolda Pawlewicza , ale ten dobrze przyjmował i bardzo skutecznie grał w ataku. Dobrze kierował grą młody rozgrywający, Łukasz Makowski, dobrze grał także libero warszawskiego zespołu Michał Żurek.
Goście , mimo ambitnej gry, nie byli w stanie dorównać dobrze grającej drużynie MOS Wola, która dzisiaj poza doświadczonymi Piotrem Szulcem, Piotrem Żuberem i Pawłem Sutyńcem, grała bardzo młodym składem. Zabrakło dziś na boisku w zespole gospodarzy Marcina Drabkowskiego, Jakuba Korpaka, Tomasza Skalskiego i chorego na grypę Bartosza Kaczmarka.

Ambitną i dobrą grą siatkarze Pekpolu Ostrołęka w trzecim secie wreszcie złamali gospodarzy. Licznie zebrani widzowie obserwowali długie wymiany, wiele efektownych obron i asekuracji. Goście osiągnęli kilkupunktową przewagę w połowie seta ,grając bardzo skutecznie blokiem i dobrą zagrywką. W ataku prawie nie mylił się Janusz Ignaciuk, kilka razy oszukał gospodarzy przebiciem drugiej piłki kapitan Pekpolu, rozgrywający Przemysław Polechoński. Pod koniec partii trener Krzysztof Felczak wprowadził do gry trzech juniorów MOS-u, Mateusza Behra, Mariusza Schamlewskiegi i Konrada Nassalskiego, dając odpocząć podstawowym graczom. Seta wygrał Pekpol 25:19.

W czwartm secie, najdłuższym i najciekawszym,  publiczność mogła podziwiać wiele bardzo dobrych akcji. Goście grali ryzykowną zagrywką , zaprezentowali wiele finezyjnych i ciekawych akcji , szczególnie przez środek siatki , gdzie bardzo skuteczny był Karol Szczygielski. Dobrze grali Robert Wykowski i Dominik Zalewski. Gospodarze także grali na dobrym poziomie i trwała twarda, nieustępliwa walka, przy gorącym dopingu kibiców MOS-u Wola i grupy fanów z Ostrołęki. Ostatecznie siatkarze z Ostrołęki wygrali seta 25:22.

O wszystkim więc musiał rozstrzygnąć piąty set. Gospodarze przystąpili do tie-breaka w składzie jak w pierwszym secie, z tym że na środku bloku w miejsce Piotra Żubera grał młody Mateusz Behr, który popisał się kilkoma dobrymi akcjami w czwartej partii. Młody środkowy MOS-u Wola miał dziś świetny dzień i był bardzo skuteczny, szczególnie w grze blokiem. W decydującym secie na początku prowadzili goście, ale gospodarze zmobilizowali się maksymalnie , a w  wielu akcjach ciężar gry wziął na siebie doświadczony Piotr Szulc, odzyskali skuteczność Sutyniec i Pawlewicz. Gospodarze wygrali piątą partię 15:10.

Stan rywalizacji 2:0 w meczach dla MOS Wola i następny mecz odbędzie się w sobotę w Ostrołęce.

W drugiej parze , walczącej o awans do pierwszej ligi,  Ślepsk Augustów prowadzi 2:0 w rywalizacji z Ósemką Siedlce, po zwyciestwach 3:2 i 3:0.
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy