Aktualności

25.06.2007

Para młodzików Bartek Strzeżek - Tomek Urbański na czwartym miejscu w Pucharze Polski

Bartek Strzeżek i Tomak Urbański z MOS Wola zajęli czwarte miejsce w turnieju siatkówki plażowej młodzików o Puchar Polski PZPS, rozgrywanym w miejscowości Przysucha na południu Mazowsza.

  • Piłka siatkowa plażowa
    Piłka siatkowa plażowa

Bartek Strzeżek i Tomak Urbański z MOS Wola zajęli czwarte miejsce w turnieju siatkówki plażowej młodzików o Puchar Polski , rozgrywanym w miejscowości Przysucha, na południu Mazowsza.

Nasza para dostała się do turnieju dzięki "dzikiej karcie", bowiem na Mazowszu zajęła trzecie miejsce wśród młodzików, a do turnieju finałowego awansowały tylko po dwie pary z każdego województwa. Jednak okazało się, że nie wszystkie województwa wystartowały w turnieju finałowym i organizatorzy przyjęli  naszą parę.

Jeszcze raz okazało się , że klucz przyjęty przez PZPS w młodzieżowych rozgrywkach , tzn. awans dwóch najlepszych zespołów z każdego województwa  jest niesprawiedliwy i krzywdzący dla młodzieży z  województw o najwyższym poziomie sportowym.

Mistrzami Polski zostali Kacper Gonciarz i Dominik Wanat z Jadaru Radom przed parą z Mazur, Modzelewski - Kołodziejczak.
Nasz duet B.Strzeżek - T. Urbański z parą mazurską stoczył długi i dramatyczny mecz o wejście do ścisłego finału , przegrywając 1:2, a  w teabreku 15:17.
W meczu o trzecie miejsce nasza para nie miała już zbyt wielu sił i uległa zdecydowanie zawodnikom Metra Warszawa, parze  Maciej Olenderek - Mateusz Zając.

Tak więc w pierwszej czwórce były trzy pary z Mazowsza, zaś siódme miejsce zajęła kolejna para z naszego województwa, Kowalski - M. Bucki z Przysuchy/Radomia.

Jeszcze raz apelujemy do PZPS , aby wziął pod uwagę fakt, iż są województwa silniejsze i słabsze i  że trzeba to uwzględnić w regulaminach rozgrywek młodzieżowych, tak jak to się dzieje na świecie we wszystkich rozgrywkach seniorskich, gdzie najsilniejsi mają więcej miejsc (np. w Lidze Mistrzów) i są rozstawiani.
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy