Aktualności

19.12.2016

Młodzicy tym razem na 3 miejscu w rozgrywkach I ligi na Mazowszu

Pracowity okres przedświąteczny, młodzicy trenera Tomasza Kellera zakończyli turniejem I ligi, który rozgrywany był w Radomiu. Ostatecznie po niezwykle ciekawych meczach zwyciężyła drużyna Trójka Kobyłka przed gospodarzami Czarnymi Radom oraz MOSem Wola. Metro Warszawa na 4. miejscu, do drugiej ligi spadły zespoły PLAS Warszawa (5. miejsce) oraz WRZOS Międzyborów (6. miejsce).

Fotorelacja:

https://www.facebook.com/moswola/photos/?tab=album&album_id=1260492827342943

W zeszły weekend chłopcy wzięli udział w towarzyskim turnieju organizowanym przez klub DMKS PLAS Kielce.  Zespół gospodarzy zwyciężył w całym turnieju, drugie miejsce zajęła drużyna BKS Chemik Bydgoszcz przed zespołem Dunajec Nowy Sącz. UMKS MOS WOLA w grupie trafił na zespoły z Nowego Sącza (0:2), Bydgoszczy (1:2) oraz drugi zespół z Kędzierzyna (2:0). Niestety po przeciętnej grze wolscy siatkarze zajęli dopiero 3. miejsce w grupie, przez co pozostała im rywalizacja o miejsca 7-12. Ostatecznie po zwycięstwach z Kędzierzynem Koźle 1 (2:0), BASem Białystok (2:0) oraz Trójka Kobyłka (2:1) MOS Wola zajął 7. miejsce.

W środę w ramach integracji grupowej Młodzicy wybrali się na plus ligowy mecz Politechnika W-wska & ZAKSA Kędzierzyn Koźle. Oprócz oglądania zmagań siatkarskich, na najwyższym poziomie, chłopcy mieli okazję spotkać się z mistrzem Polski i Europy Benjaminem Toniuttim. Popularny Totti obiecał, że jak tylko skończy mu się gorący okres w Plus Lidze i Lidze Mistrzów, z przyjemnością odwiedzi stołeczny zespół i z chęcią udzieli kilku wskazówek młodym wolskim siatkarzom.

Po emocjach kibicowskich w środowy wieczór w weekend 17-18.12 przyszedł czas na pokazanie własnych umiejętności, podczas meczów I ligi młodzików. Zespół MOSU Wola w swoim pierwszym spotkaniu grał z innym warszawskim klubem- PLASem i w przekonującym, aczkolwiek nieporywającym stylu wygrał 2:0 (25:16,25:21). W drugiej rundzie przyszedł czas na pojedynek na szczycie, czyli mecz drużyn zajmujących obecnie dwa pierwsze miejsca na Mazowszu. Ostatecznie w stosunku 2:1 wygrała Trójka Kobyłka z MOSem Wola (25:22,23:25,17:15). Sytuacja wolskiej drużyny skomplikowała się dodatkowo po niespodziewanej porażce 1:2 z drużyną Metra Warszawa (28:26,21:25,9:15). Jak komentował trener Keller, był to niestety kolejny mecz, wliczając te z kieleckiego turnieju, który chłopcy grali bez siatkarskiej pasji. Pozwolili sobie na doprowadzenie do nerwowej końcówki w pierwszym secie, mimo prowadzenia 17:9. Wyglądało na to jakby liczyli, że mecze wygrają się same, co niestety przy wyrównanej stawce nigdy mieć miejsca nie może i co szybko się zemściło.

W niedziele o godzinie 9:30 pierwszym meczem kolejki było spotkanie UMKS MOS WOLA W-wa & Czarni Radom. Gospodarze do tego turnieju byli jedyną drużyną, która pokonała w oficjalnych spotkaniach w lidze mazowieckiej zespół MOSu i to dwukrotnie. Jednak tym razem w wolskiej drużynie nastąpił zwrot o 180°, porażki z poprzedniego dnia wpłynęły na nich mobilizująco. Pierwszy set to fantastyczna gra całej drużyny i w 100% zrealizowany plan gry. Bardzo dobre przyjęcie, połączone z doskonałym rozegraniem wielokrotnie skutkowało atakami na pojedynczym bloku lub nawet na czystej siatce. W drugim secie chłopcy grali ponownie bardzo dobrze, poza końcówką kiedy w szeregi MOSu wkradło się rozluźnienie. Jednak zwycięstwo w setach 25:17, 25:21 było przekonujące. Sytuacja przed ostatnią kolejką ponownie była arcyciekawa. MOSowi, dzięki bardzo dobrym małym punktom, wystarczyło wygrać z zespołem z Międzyborowa, aby zająć 3. miejsce. Dodatkowo przy jakimkolwiek zwycięstwie Kobyłki z Radomiem wolska drużyna zajęłaby 2 miejsce, Kobyłce wystarczył jeden set, aby wygrać cały turniej. MOS Wola zdecydowanie wygrał z Wrzosem Międzyborów (25:10,25:11), mimo że trener desygnował do gry wszystkich zawodników, którzy pełnili rolę zmienników podczas tego turnieju. Trzeba jednak wspomnieć, że drużyna z Międzyborowa grała bez najlepszego zawodnika, którego zmogła choroba. W ostatnim meczu turnieju, który decydował o kolejności na podium grała Trójka Kobyłka z Czarnymi Radom. Niestety zespół z Kobyłki po wygraniu pierwszego seta, który dał im zwycięstwo w całym turnieju, przegrał dwa kolejne, co dawało Czarnym Radom drugie miejsce, a MOSowi 3. Do drugiej ligi spadł Wrzos Międzyborów oraz Plas Warszawa, w pierwszej lidze ponownie zagra Huragan Wołomin i Olimp Ostrołęka.

Po czterech turniejach ligowych pierwsze miejsce w lidze zajmuje UMKS MOS WOLA W-wa (124pkt), przed Trójką Kobyłka (121 pkt.), Czarnymi Radom (117pkt.), KS Metro W-wa (110pkt.) i Wrzosem Międzyborów (107pkt.).

Skład UMKS MOS WOLA:

Klaudiusz Warcholiński (kapitan), Mikołaj Karkowski, Jakub Kausa (L), Jakub Dziura (L), Jakub Bałdyga, Wiktor Wojciechowski, Mikołaj Kajzer, Mateusz Kolasa, Piotr Szlęzak, Michał Kulesza, Mateusz Gałązka, Bartosz Gomułka oraz Karol Starczewski.

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy