Aktualności

09.09.2016

"Francuski łącznik" - Vincent Delabre na obozach siatkarzy MOS Wola

W czasie obozów letnich z grupami juniorów i kadetów w Szczytnie i Tomaszowie Lubelskim przebywał gość z Paryża - Vincent Delabre. Takie sytuacje zdarzały się także w przeszłości. Gościliśmy siatkarzy z Kanady, Niemiec, a także z Francji. To miłe, że w mosowskim systemie przygotowań młodzi siatkarze z zagranicy widzą szansę na poprawę swoich umiejętności. Prezentujemy wywiad z Vincentem.

  • "Francuski łącznik" - Vincent Delabre na obozach siatkarzy MOS Wola
    "Francuski łącznik" - Vincent Delabre na obozach siatkarzy MOS Wola

Zespoły UMKS MOS Wola są już na ostatniej prostej przygotowań do sezonu 2016/17. Trenerzy przygotowują terminarze rozgrywek a siatkarze pilnie szlifują technikę i taktykę gry. Letnie obozy stanowią miłe, wakacyjne wspomnienie. Uwierzcie nam jest co wspominać. Oto jedna z ciekawostek mosowskich obozów w tym roku. W sierpniu gościliśmy na naszych zgrupowaniach zagranicznych gości. W Kobylej Górze trenował z nami młody siatkarz z Wiednia, a z grupami juniorów i kadetów w Szczytnie i Tomaszowie Lubelskim przebywał gość z Paryża. Takie sytuacje zdarzały się także w przeszłości. Gościliśmy siatkarzy z Kanady, Niemiec a także z Francji. To miłe, że w mosowskim systemie przygotowań młodzi siatkarze z zagranicy widzą szansę na poprawę swoich umiejętności.

 

Oto co nam powiedział w obozowym wywiadzie Vincet Delabre, nasz kolega z Paryża.

 

Vincent, proszę przedstaw się

VD: Nazywam sie Vincent Delabre, przyjechałem z Francji, w ostatnim sezonie grałem jako przyjmujący w klubie Poissy Volley w 3 lidze, a w nadchodzącym sezonie zamierzam grać w klubie Vesinet Saint-Germain, który występuje w lidze regionalnej.

 

Jak przebiegała twoja siatkarska kariera ?

VD: Gram w siatkówkę od sezonu 2009-10, moim klubem był do tej pory Poissy Volley, w wieku 17 lat dwukrotnie udało nam się wygrać rywalizację wśród juniorów w naszym regionie, to są moje największe osiągnięcia do tej pory,

 

Jak znalazłeś na naszych obozach ?

VD:Jurek Pessel - trener klubu Vesinet Saint-Germain, do którego przybyłem, zaproponował mi wyjazd na te obozy, polecając je jako doskonałe przygotowanie do sezonu. Przyjechałem zatem do was aby się sportowo rozwijać.

 

Jakie są twoje wrażenia po pobycie na obozach w Szczytnie i Tomaszowie Lubelskim ? Jak odbierasz Polskę ?

VD: Klub MOS Wola przedstawia się jako poważny siatkarski ośrodek, trenerzy są wymagający ale również cierpliwi. Koledzy są w porządku i pracują bardzo ciężko. Nie miałem okazji do przyjazdu do Polski wcześniej ale ludzie przedstawiają się jako gościnni,mili i życzliwi.

 

Jak porównasz młodzieżową siatkówkę w Polsce i Francji ?

VD: Widzę w Polsce młodych zawodników, którzy grają w siatkówkę na dobrym poziomie. Mają dobrą technikę i zmysł do gry. Nie mogę tego odnieść do Francji ponieważ nie trenowałem w swoim kraju w takich ośrodkach dla młodzieży, trenowałem w grupach wielopokoleniowych.

 

Czy zmieniłeś sie jako siatkarz po naszych obozach ?

VD: Myślę, że praca obozowa poprawiła moją grę w defensywie, lepiej rozumiem ruch i pozycję w grze w obronie.

 

Czy pobyt z nami zachęcił cię do ponownych odwiedzin naszego kraju ?

VD: Mam nadzieję wrócić do was, kolejna wizyta będzie miała charakter turystyczny.

 

Dziękujemy za wywiad

VD: Dziękuję bardzo. 

 

dodał: KZ

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy