Aktualności

28.02.2006

Szybkie zwycięstwo kadetów MOS Wola w Wołominie

Kadeci MOS Wola wygrali 3:0 wyjazdowy mecz z Junior Stolarką Wołomin w rundzie finałowej mistrzostw Mazowsza. Mecz trwał tylko 54 minuty.

  • Mecz w Wołominie. W. Pawlewicz, B. Kaczmerek i libero K. Jonak
    Mecz w Wołominie. W. Pawlewicz, B. Kaczmerek i libero K. Jonak
  • Nasz zespół: W. Pawlewicz, F. Drzyzga i I. Łukasik
    Nasz zespół: W. Pawlewicz, F. Drzyzga i I. Łukasik
  • Stolarka - MOS 0:3. Iliński, Łukasik i zawodnicy Wołomina
    Stolarka - MOS 0:3. Iliński, Łukasik i zawodnicy Wołomina
  • Blokują R. Iliński i K. Kostrzewa.
    Blokują R. Iliński i K. Kostrzewa.
  • Nasz zespół w przerwie między setami.
    Nasz zespół w przerwie między setami.

Kadeci MOS Wola wygrali 3:0 wyjazdowy mecz z Junior Stolarką Wołomin w rundzie finałowej mistrzostw Mazowsza. Mecz trwał 54 minuty.

Junior Stolarka Wołomin - MOS Wola 0:3 (17:25)(17:25)(18:25)

Skład MOS Wola:
F. Drzyzga, I. Łukasik, R. Iliński, P. Strzeżek, W. Pawlewicz, B. Kaczmarek , K. Jonak (libero) , K. Kostrzewa, A. Błaszczyk oraz byli do dyspozycji K. Dziubański, M. Marchwicki i Ł. Makowski.

Mecz nie był ciekawym widowiskiem. W miarę wyrównana walka trwała do połowy pierwszego seta,  kiedy to serią udanych zagrywek z wyskoku popisał się Robert Iliński i MOS Wola uzyskał kilkupunktową przewagę. Wiele akcji Wołomina zostało zablokowanych , bądź wyblokowanych, a następnie MOS Wola wyprowadził kontrataki. Set wygrany 25:17.

W drugiej partii także gra toczyła się z wyraźną przewagą MOS-u Wola. Nadal udanymi zagrywkami zdobywał punkty Robert Iliński ( w sumie w dwóch pierwszych setach miał  siedem asów serwisowych). Skutecznie w ataku grał W. Pawlewicz i kilka razy z drugich piłek zaatakował Fabian Drzyzga. Wołominianie najwięcej problemów mieli  z przyjęciem zagrywek. Set także wygrany 25:17.

W trzeciej partii Stolarka już jakby nie wierzyła w powodzenie, a MOS grał tak, by wygrać jak najmniejszym nakładem sił. Mecz był w tym secie mało ciekawy i trzeba stwierdzić, że gospodarze nie postawili naszym siatkarzom zbyt wygórowanych warunków. Mimo niezbyt wysokiego tempa grania mecz trwał niespełna godzinę (54 minuty).

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy