Aktualności

08.01.2006

" Piękna " porażka juniorów z Metrem na Rogalińskiej

Juniorzy MOS Wola przegrali 0:3 rewanżowy mecz z Metrem, po bardzo dobrym meczu. Mimo wysokiej porażki naszej drużynie należą się słowa pochwały za podjęcie wyrównanej walki.

  • Nasi juniorzy, mimo porażki zagrali dobry mecz
    Nasi juniorzy, mimo porażki zagrali dobry mecz
  • Powitanie drużyn przed meczem MOS - Metro
    Powitanie drużyn przed meczem MOS - Metro
  • Wynik meczu był gorszy, niż gra drużyny
    Wynik meczu był gorszy, niż gra drużyny
  • Walka na siatce w meczu MOS - Metro 0:3
    Walka na siatce w meczu MOS - Metro 0:3

Juniorzy MOS Wola przegrali 0:3 rewanżowy mecz z Metrem, po bardzo dobrym meczu. Mimo wysokiej porażki naszej drużynie należą się słowa pochwały za podjęcie wyrównanej walki.

MOS Wola - Metro Warszawa 0:3 (21:25)(27:29)(22:25)

Skład MOS Wola :
Łomacz, Pawlewicz, Gałązka, Wójcicki, Migdalski, Kaczmarek , Wojtaszek (libero) oraz Keller, Ilński.

Bardzo dobry mecz rozegrały dzisiaj przed południem w hali MOS-u czołowe drużyny juniorów Mazowsza.
W pierwszym secie prowadzenie objęli siatkarze Metra , ale MOS odrobił straty i licznie zebrana publiczność była świadkiem bardzo dobrego widowiska siatkarskiego. Liczne obrony, kontrataki i atomowe zbicia mogły podobać się najbardziej wybrednym miłośnikom siatkówki.
A na meczu gościli m.in. trenerzy reprezentacji Polski juniorów, z trenerem mistrzów Europy Zdzisławem Gogolem na czele.
Od stanu 8:8 do stanu 20:20 żadna z drużyn nie mogła odskoczyć na więcej niż dwa punkty. Dopiero w samej końcówce seta Metro zdobyło kolejno cztery punkty, dzięki bardzo dobrej zagrywce Nowakowskiego. Niestety, set przegrany 21:25.

Drugi set rozpoczęli od prowadzenia siatkarze MOS Wola , którzy grali z wielką determinacją. Gospodarze prowadzili przez cały set, często nawet czterema punktami. Wydawało się, że w tym secie mosowcy na pewno odniosą zwycięstwo. Ale klasę drużyny poznaje się dopiero w końcówce, a nie na początku seta. A końcówka ponownie należała do siatkarzy Metra. Dzięki doskonałej grze Metra oraz nerwowości w grze MOS-u zawodnicy z Ursynowa odrobili straty i doszło do dramatycznej końcówki, w której MOS miał trzy setowe szanse , ale ich nie wykorzystał. Tymczasem Metro dość szczęśliwie, w banalny sposób zdobyło dwa decydujące punkty i wygrało 29:27.

Początek trzeciej partii to jak gdyby odpoczynek Metra i MOS szybko objął prowadzenie 5:0 , 7:2. Ale siatkarze Metra prędko otrząsnęli się i rozpoczęli odrabianie strat. Znowu byliśmy świadkami długich fragmentów bardzo dobrej gry z obu stron. Ale znowu w końcówce siatkarze Metra zagrali prawie bezbłędnie i wygrali 25:22.
W ten sposób Metro udowodniło zdecydowanie swoją wyższość w rywalizacji z naszą drużyną juniorów. Gratulacje.

Porażka 0:3 stawia siatkarzy MOS-u w bardzo trudnej sytuacji. Już tylko teoretycznie nasi juniorzy mają szansę na znalezienie się w pierwszej dwójce drużyn na Mazowszu.

Trzeba jednak przyznać, że nasi siatkarze zagrali dzisiaj bardzo dobre zawody i gdyby tak grali we wszystkich meczach, to zapewne by zajęli  miejsce premiowane awansem.
Dzisiejszy mecz to typowa "piękna" porażka po dobrej grze , a wynik 0:3 nie oddaje dramaturgii i walki jaka toczyłą sie na parkiecie przy Rogalińskiej.
Ale zawsze lepiej brzydko wygrać , niż pięknie przegrać...
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy