Aktualności

18.01.2016

Młodzicy MOS Wola na trzecim miejscu po turniejach eliminacyjnych o Mistrzostwo Mazowsza

W ostatnim turnieju eliminacyjnym I ligi mistrzostw Mazowsza, który odbył się w Radomiu, młodzicy MOS Wola zajęli czwarte miejsce. Ostatecznie MOS I Wola zajął po czterech turniejach eliminacyjnych trzecie miejsce. Młodsza drużyna naszego klubu MOS II Wola także zakwalifikowała się do turnieju półfinałowego Mazowsza.

  • Pierwszy zespół młodzików MOS I Wola z trenerem T. Kellerem
    Pierwszy zespół młodzików MOS I Wola z trenerem T. Kellerem
  • Druga, młodsza drużyna młodzików z trenerem Dominikiem Posmykiem
    Druga, młodsza drużyna młodzików z trenerem Dominikiem Posmykiem

 

               W dniach 16-17.01.2016 został rozegrany czwarty, ostatni już w tym sezonie, turniej eliminacyjny ligi młodzika. Do rozgrywek półfinałowych, jako jedyny klub, MOS Wola wprowadził dwa zespoły, drugi całkowicie złożony z młodszych zawodników!

 

            Pierwszy zespół swoje zawody, w pierwszej lidze, rozgrywał w Radomiu i zajął tym razem miejsce poza podium - czwarte. Chłopcy z rocznika 2001/02 grali kolejno z zespołami: Ostrołęki (2:1 [-25,21,16]), MDKu Warszawa (0:2 [-19,-16]) oraz z Radomiem (0:2 [-19,-20]) w sobotę. W niedzielne popołudnie zostały rozegrane dwa kolejne mecze z Metrem Warszawa (0:2 [-10,-22]) oraz z zespołem z Kobyłki (2:0 [13,20]).

            Tym razem turniej wygrała drużyna Metra Warszawa przed Radomiem i Ostrołęką, MOS I Wola na czwartym miejscu, na piątym MDK Warszawa, tabelę 1. ligi zamknęła Trójka Kobyłka.

            Jak ocenił trener Tomasz Keller, zespół podczas całego turnieju grał falami i bardzo dobre momenty przeplatał banalnymi błędami w dograniu piłki i przyjęciu, nie wykorzystując szans, które sam sobie stwarzał. Chłopaki zaczęli z wysokiego C pokonując zespół z Ostrołęki i przegrywając w tie-breaku nawet 2:8 i 11:14, brawa za odwrócenie wyniku.

Później nastąpił fatalny występ przeciwko MDK W-wa i w zasadzie przegrana bez walki. I później zmiana oblicza drużyny, która mimo braku dwóch podstawowych graczy- G. Sucharskiego  i J. Strulaka podjęła rękawicę i walczyła z gospodarzami.

Kolejny dzień i słabe wejście w turnieju, o czym świadczy przegrana do 10. Po czym nastąpiła metamorfoza zespołu i przegrana dopiero w końcówce z Metrem. Nagle pojawiły się obrony- Franka Maliszewskiego, dogrania piłki dzięki czemu K. Jędrzejczyk mógł kilka razy posłać bardzo dobre piłki, dzięki czemu Mikołaj Drobek mógł „zmierzyć” blok. Mosiacy utrzymali poziom gry z 2. seta w meczu z Kobyłką i za sprawą dobrego serwisu oraz dobrego przyjęcia spokojnie punktowali. Rozgrywający Klaudiusz Warcholiński mógł bardzo dobrze rozgrywać, o czym świadczy ostatnia piłka, gwóźdź wbity na czystej siatce przez kapitana zespołu Alka Żurawika. Ostatecznie 4. miejsce w turnieju.

             

            Zespół MOSu II swoje mecze rozgrywał w hali gospodarza turnieju- PLASu Warszawa przy ulicy Trockiej. Młodzicy zawody rozpoczęli od wpadki i po słabej, ospałej grze przegrali z bardzo dobrze dysponowaną drużyną z Siedlec 0:2 (-22,-15). Następne mecze wyglądały zdecydowanie lepiej tego dnia. Chłopcy z rocznika 2002 wygrali dwa razy w stosunku 2:1 z zespołami z Legionowa (-25,26,15) i Wołomina (-22,22,9). Co ciekawe zespół z Wołomina ostatecznie wygrał rozgrywki II ligi, a pozostałe dwa zespoły zajęły 2. (KPS Siedlce) i 3. miejsce (Gwardia Legionowo).

Drugiego dnia trener Dominik  Posmyk po uzyskaniu już pewnego awansu do półfinałów zdecydował się na grę rotowanym składem i ogrywanie całego zespołu. Skutkowało to porażkami z zespołem gospodarzy 1:2 (25,-16,-9), w której nie grał kapitan drużyny Michał Kulesza oraz podstawowy środkowy, znakomicie spisujący się do tej pory na środku Jakub Bałdyga. Drugi mecz to porażka z najsłabszą drużyną turnieju Wrzosem Międzyborów również w stosunku 1:2 (-16,17,-9).

Podczas całego turnieju, z dobrej strony pokazali się zmiennicy- Dawid Kaczyński i Mikołaj Kajzer, nie zawodzili liderzy drużyny rozgrywający Mikołaj Karkowski oraz Piotr Szlęzak, który szalał na boisku, atakując, to z pierwszej, to z drugiej linii. Doskonałe przyjęcie i dogranie Mateusza Gałązki, czy też niezawodne ataki z lewej ręki Bartka Gomułki robiły nawet wrażenie na starszych kolegach. Wielki brawa należą się również dla Mateusza Kolasy, który mimo urazu stawu skokowego stawił się na boisku i swoją grą wspierał resztę drużyny, której wynik po pierwszej części rozgrywek należy uznać za spory sukces.

 

W ostatecznym rozrachunku pierwszy zespół MOS I Wola zajął 3. miejsce po turniejach eliminacyjnych. Pierwszą część rozgrywek wygrał zespół Czarnych Radom przed Metrem Warszawa, drużyny które zdobyły tyle samo punktów we wszystkich rozgrywkach, ale różnicą jednego seta zespół z Radomia został zwycięzcą rundy zasadniczej i wywalczył prawo organizacji turnieju finałowego.

W półfinałach oprócz zespołów MOSu I i II (drużyny KS Metro i Czarni Radom uzyskały bezpośredni awans do turnieju finałowego, w którym zagrają 4 najlepsze zespoły) wezmą udział: Olimp Ostrołęka, MDK Warszawa, Trójka Kobyłka oraz Gwardia Legionowo.

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy