Aktualności

29.11.2015

Porażka 2:3 siatkarzy MOS Wola z AZS Olsztyn w II lidze mężczyzn

UMKS MOS Wola Warszawa w meczu dziewiątej kolejki o mistrzostwo drugiej ligi mężczyzn po wyczerpującym spotkaniu, pomimo doprowadzenia do tie-breaka, uległ zespołowi AZS-u UWM Olsztyn 2:3.

  • Tramwaje Warszawskie - wspomagaja naszą drużynę w II lidze mężczyzn
    Tramwaje Warszawskie - wspomagaja naszą drużynę w II lidze mężczyzn
  • Miasto st. Warszawa wspomaga siatkarzy MOS Wola
    Miasto st. Warszawa wspomaga siatkarzy MOS Wola

 

Przegrana podopiecznych Krzysztofa Wójcika

UMKS MOS Wola – AZS UWM Olsztyn 2:3 (25:21, 19:25, 21:25, 25:23, 16:18)

UMKS MOS Wola: Wojtulewicz, Wójcik, Piotrowski, Monkiewicz, Bączek, Sęk, Jaglarski (L) oraz Siuta, Siewierski, Kańczok, Hes, Pacholczak, Malangiewicz.

AZS UWM Olsztyn: Dobkowski, Kurmin, Chłechowski, Guzewicz, Ostaszyk, Borkowski, Godlewski (L) oraz Narkun, Głowacki, Ociepski, Nawrocki.

 

UMKS MOS Wola Warszawa w meczu dziewiątej kolejki o mistrzostwo drugiej ligi mężczyzn po wyczerpującym spotkaniu, pomimo doprowadzenia do tie-breaka, uległ zespołowi AZS-u UWM Olsztyn 2:3.

Pierwszą partię rozpoczęli goście zagrywką Marka Kurmina, ale pierwszy punkt padł łupem gospodarzy. Silny atak Michała Wójcika pozwolił warszawianom na wypracowanie dwupunktowej przewagi (3:1). Na potrójny blok nadział się kapitan olsztyńskich siatkarzy Paweł Borkowski. Po błędzie podwójnego odbicia u gości MOS wyszedł na czteropunktowe prowadzenie (6:2). Pomimo skutecznego bloku na Pawle Sęku i błędu w zagrywce tego samego zawodnika olsztynianie nie zdołali zbliżyć się do wyniku (8:5). Po niewielkich problemach w obronie ataku Kamila Guzewicza siatkarzom MOS-u udało się wyprowadzić skuteczną kontrę. Po trudnym bloku, w którym ucierpiał kapitan warszawiaków - Marcin Wojtulewicz, musiał on opuścić plan gry. Mimo błędów, popełnianych przez zawodników MOS-u goście nie zdołali zremisować i przegrywali czteroma punktami (9:13). Wypracowaną na początku seta czteropunktową przewagę siatkarze MOS-u utrzymywali większą część tej partii (18:14). Silne zagrywki i skuteczna gra olsztynian pozwoliła na zniwelowanie strat olsztyńskiego zespołu (19:20). W końcowej części seta na boisku ponownie pojawił się Marcin Wojtulewicz. Długą wymianę na korzyść warszawian zakończył skutecznym atakiem Tomasz Piotrowski. Seta asem serwisowym zakończył Paweł Sęk (25:21).

Pierwszy punkt w drugiej partii zapisali na swoim koncie gospodarze, ale po skutecznym bloku to olsztynianie prowadzili 2:1 i sukcesywnie powiększali swoją przewagę (5:3). Po skutecznym ataku Tomasza Piotrowskiego warszawianie tracili do gości tylko jeden punkt (6:7), jednakże goście z Olsztyna utrzymywali dwupunktową przewagę nad podopiecznymi Krzysztofa Wójcika (11:9, 13:11). Skuteczny atak olsztynian, a później przegrana walka Tomasza Piotrowskiego na siatce dała czteropunktowe prowadzenie zespołowi z Olsztyna (15:11). Trener Wójcik zdecydował się na wpuszczenie za Pawła Sęka Mateusza Kańczoka, który popisywał się skutecznymi atakami, jednakże błędy własne pogrążały warszawski zespół. Olsztynianie powiększyli swoją przewagę do pięciu, a chwilę później do sześciu punktów (22:16). Piłkę setową do gry wprowadzał Krystian Chłechowski, zaś seta autowym atakiem zakończył Mateusz Kańczok. Olsztynianie doprowadzili do remisu w setach 1:1.

Trzeciego seta skutecznym atakiem rozpoczął Mateusz Kańczok. Siatkarze MOS-u szybko wyszli na trzypunktowe prowadzenie (4:1, 5:2). Olsztynianie zdołali jednak doprowadzić do remisu (5:5) i wyjść na dwupunktowe prowadzenie, po ataku z przechodzącej piłki (7:6). Asem serwisowym popisał się kapitan AZS-u Olsztyn Paweł Borkowski (9:6). Efektownym atakiem Mateusz Kańczok zdobył ósmy punkt, ale to olsztynianie utrzymywali czteropunktowe prowadzenie (12:8). Błędy własne podopiecznych trenera Grygołowicza, głównie w komunikacji na boisku oraz silny atak Mateuszka Kańczoka pozwolił na doprowadzenie do remisu (12:12). W drugiej części seta gra toczyła się punkt za punkt i żaden z zespołów nie zdołał odskoczyć na kilka punktów. Po skutecznym ataku Marcina Ociepskiego olsztynianie mieli dwa punkty przewagi nad zespołem Krzysztofa Wójcika (18:16), a niedługo później trzy (20:17). Spore kontrowersje w kluczowym momencie tej partii, wzbudziła decyzja sędziów. W końcowym fragmencie seta między zespołami nawiązała się walka, ale rozpędzeni olsztynianie nie dali wyrwać sobie zwycięstwa w tej partii. Set zakończyła autowa zagrywka warszawian (25:21).

Czwarta partia rozpoczęła się od zagrywki Marcina Wojtulewicza, ale pierwszy punkt przypadł olsztynianom i już na początku seta to goście wypracowali dwupunktową przewagę (4:2). Skuteczny atak Mateusza Kańczoka pozwolił na dorowadzenie do remisu (4:4). Potrójny blok warszawskich siatkarzy dał im prowadzenie nad zespołem z Olsztyna (7:6), które po chwili zwiększyli (8:6). Żółtą kartkę zobaczyli podopieczni Krzysztofa Wójcika, którzy po autowym ataku olsztynian prowadzili 13:11. Skuteczny atak Konrada Bączka dał siatkarzom MOS-u szesnasty punkt. W drugiej części seta warszawianie prowadzili dwoma punktami (18:16). Żółtą kartkę zobaczyli olsztynianie, przy stanie 20:18 dla warszawian. Błędy zespołu Krzysztofa Wójcia i skuteczna gra olsztynian pozwoliła na doprowadzenie do remisu (21:21). W końcówce seta gra toczyła się punkt za punkt, ale to siatkarze MOS-u Wola, po skutecznym zagraniu Konrada Bączka, zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę i doprowadzić do tie-breaka (25:23).

Pierwszy punkt, po efektownym ataku Mateusza Kańczoka, zdobyli podopieczni Krzysztofa Wójcika, ale to olsztynianie prowadzili w początkowej fazie seta (3:2). Gra toczyła się ze zmiennym szczęściem, bowiem po krótkiej chwili to zawodnicy MOS-u Wola wyszli na prowadzenie (4:3), jednakże goście zdołali doprowadzić do remisu (6:6). Zmiana stron nastąpiła przy jednopunktowym prowadzeniu MOS-u (8:7). Skuteczny atak Michała Wójcika pozwolił na doprowadzenie do remisu (10:10), który utrzymywał się przez dłuższy czas (13:13). Piłkę meczową dał olsztynianom skuteczny blok na Mateuszku Kańczoku. W końcówce wywiązała się walka na przewagi (16:16) Mecz zakończył skuteczny blok na Mateuszku Kańczoku.

inf.własna: Aleksandra Anna Smolarek

tabela po 9. kolejce

miejsce drużyna mecze punkty sety małe punkty
1 SKS Hajnówka 9 27 27:2 736:580
2 UMKS MOS Wola Warszawa 9 17 21:17 849:848
3 BAS Białystok 9 16 19:18 797:803
4 KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski 9 14 19:16 817:780
5 UKS Centrum Augustów 9 14 16:15 722:688
6 KS Metro Warszawa 9 13 16:17 719:734
7 Czołg AZS Uniwersytet Warszawski 9 12 18:20 790:843
8 AZS UWM II Olsztyn 9 10 15:21 782:807
9 Legia Warszawa 9 8 15:24 838:867
10 MUKS Huragan Wołomin 9 4 9:25 700:800
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy