Aktualności

22.11.2015

Zagraliśmy o wszystko - wywiad z kapitanem II-ligowego zespołu siatkarzy MOS Wola Marcinem Wojtulewiczem

Prezentujemy rozmowę z kapitanem II-ligowego zespołu siatkarzy MOS Wola Marcinem Wojtulewiczem, po zwycięskim, dramatycznym meczu naszej drużyny w Międzyrzecu Podlaskim.

  • Marcin Wojtulewicz - kapitan drużyny MOS Wola, rozgrywający
    Marcin Wojtulewicz - kapitan drużyny MOS Wola, rozgrywający
  • Marcin Wojtulewicz walczy o piłkę na siatce w meczu z Międzyrzecem Podlaskim
    Marcin Wojtulewicz walczy o piłkę na siatce w meczu z Międzyrzecem Podlaskim

 

Zagraliśmy o wszystko” - wywiad z kapitanem II-ligowego zespołu siatkarzy MOS Wola Marcinem Wojtulewiczem

Drużyna Krzysztofa Wójcika rozegrała dramatyczny mecz z UKS-em Huraganem Międzyrzec Podlaski, ale zdołała wygrać i utrzymać pozycję wicelidera. Pierwsze dwa sety padły łupem gospodarzy, a w szeregach MOS-u Wola mnożyły się błędy.

   - Na boisku mieliśmy za bardzo nerwową atmosferę, za bardzo się spięliśmy. Te przegrane dwa sety były spowodowane właśnie tymi nerwami. Popełniliśmy też dużo błędów własnych, zaczynając od zagrywek, które psuliśmy seriami, a kończąc na niedokładnych akcjach na siatce. Na szczęście udało nam się uspokoić i podnieść w trzecim secie  – podsumowuje kapitan MOS-u Marcin Wojtulewicz.

Trzeci set okazał się setem na przełamanie, bowiem zespół zdołał się podnieść i doprowadzić do tie-breaka. - Z boiska po drugim secie zeszliśmy z grobowymi minami, ale uświadomiliśmy sobie, że nie mamy nic do stracenia. Wiedzieliśmy, że jeśli zagramy tie-breaka i nawet jeżeli przegramy to będzie podział punktów. Na zwycięstwie w trzecim secie zaważył nasz spokój na boisku, tak samo podeszliśmy do czwartego, a w tie-breaku zagraliśmy o wszystko. – skomentował kapitan.

Atmosfera na trybunach w Międzyrzecu była bardzo gorąca. Miejscowi kibice dopingowali swoją drużynę, co na pewno odrobinę deprymowało zespół MOS-u. - Na trybunach był straszny kocioł. Na boisku było to wszystko bardzo dobrze słychać, bo z każdej strony byliśmy otoczeni przez kibiców. My mamy zgraną drużynę, jest to młoda drużyna, pełna pozytywniej energii i zrobiliśmy sobie swój doping. – kończy Wojtulewicz.

Rozmawiała: Aleksandra Anna Smolarek

Następne spotkanie podopieczni Krzysztofa Wójcika rozegrają 28 listopada w hali na Rogalińskiej. Ich przeciwnikiem będzie, zajmujący ósmą pozycję w tabeli, AZS Olsztyn.

 

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy