Aktualności

07.06.2014

Firma "Staport" partnerem naszego klubu na kolejny sezon!

W dniu 6 czerwca 2014 roku do siedziby MOS Wola zawitał Pan Stanisław Żurawiński – właściciel firmy odzieżowej „Staport”, która od wielu lat szyje stroje sportowe dla naszych siatkarek i siatkarzy.W czasie spotkania z Arturem Wójcikiem i Krzysztofem Felczakiem, koordynatorami obu sekcji siatkówki naszego klubu, przy tzw. „małej czarnej” omówiono bieżące sprawy współpracy UMKS MOS Wola z firmą „Staport”. Obie strony wyraziły wolę jej kontynuowania w kolejnym sezonie rozgrywkowym.

  • Spotkanie w MOS Wola z panem Stanisławem Żurawińskim firma "Staport"
    Spotkanie w MOS Wola z panem Stanisławem Żurawińskim firma "Staport"
  • Pan Stanisław Żurawiński, właściciel Firmy STAPORT
    Pan Stanisław Żurawiński, właściciel Firmy STAPORT
  • Projekt strojów dla MOS Wola przygotowany przez firmę STAPORT na sezon 2013/2014
    Projekt strojów dla MOS Wola przygotowany przez firmę STAPORT na sezon 2013/2014

 

Staport” partnerem naszego klubu na kolejny sezon !!!

W dniu 6 czerwca 2014 roku do siedziby UMKS MOS Wola zawitał Pan Stanisław Żurawiński – właściciel firmy odzieżowej „Staport”, która od wielu lat szyje stroje sportowe dla naszych siatkarek i siatkarzy. Cechą charakterystyczną „Staportu” są ubrania sportowe szyte na miarę.

W czasie spotkania z Arturem Wójcikiem i Krzysztofem Felczakiem, koordynatorami obu sekcji siatkówki naszego klubu, przy tzw. „małej czarnej” omówiono bieżące sprawy współpracy UMKS MOS Wola z firmą „Staport”. Obie strony wyraziły wolę jej kontynuowania w kolejnym sezonie rozgrywkowym.

 

Przypomnijmy, że Pan Stanisław Żurawiński jest projektantem unikalnych, zastrzeżonych tylko dla „mosiaków”, strojów sportowych naszych drużyn. Ponadto w minionym sezonie ufundował komplet strojów meczowych na turniej półfinałowy o 1 ligę dla naszego drugoligowego zespołu.

W imieniu całej społeczności mosowskiej serdecznie dziękujemy Panu Stanisławowi Żurawińskiemu i jego firmie „Staport” za dotychczasową współpracę.

Mamy nadzieję, że kolejne „cuda spod jego igły” będą cieszyły się uznaniem naszych podopiecznych.

Dziękujemy Panie Stanisławie !!!

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy