Aktualności

15.12.2013

Kadeci wygrali po ciężkim meczu 3:2 z Wołominem. Niesamowity maraton siatkarski w sobotę na Rogalińskiej. Piętnaście setów w meczu po meczu!

W sobotę przy Rogalińskiej w hali MOS Wola odbył się prawdziwy maraton siatkarski. Trzy kolejne mecze po pięć setów! Najpierw MOS I Wola w meczu kadetów pokonał 3:2 Huragan Wołomin. W następnym meczu kadetów MOS II Wola przegrał 2:3 z UKS Plas Warszawa. A na deser odbył się mecz II ligi mężczyzn, w którym MOS Wola pokonał 3:2 Międzyrzec Podlaski. Prawdziwym bohaterem tego maratonu był sędzia główny, znany sędzia międzynarodowy pan Andrzej Kiszczak, który trwał 9 godzin na stanowisku sędziego.

  • Drużyna kadetów MOS I Wola wygrała 3:2 z Huraganem Wołomin
    Drużyna kadetów MOS I Wola wygrała 3:2 z Huraganem Wołomin
  • Drugi zespół kadetów MOS II Wola walczył dzielnie, ale przegrał 2:3 z Plasem
    Drugi zespół kadetów MOS II Wola walczył dzielnie, ale przegrał 2:3 z Plasem
  • Druga drużyna kadetów z trenerem Piotrem Najmowiczem
    Druga drużyna kadetów z trenerem Piotrem Najmowiczem

W pierwszym meczu grał pierwszy zespół kadetów trenera Konrada Copa. Mecz był dramatyczny i zakończył się sukcesem naszych siatkarzy.

MOS Wola I Warszawa - Huragan Wołomin 3:2 (16:25)(23:25)(25:23)(25:12)(16:14)

Skład MOS Wola:

Kuć, Kacperkiewicz, Siewierski, Grzymała, Laskowski, Rećko, Jaglarski (libero) oraz Laskowski, Warzywoda, Żabicki, Bączek.

Trener Konrad Cop tak skomentował ten pojedynek:

  - „Gratulacje dla mojego zespołu. Cieszę się, że zagraliśmy w myśl starego siatkarskiego porzekadła mówiącego, że ten kto nie wygrywa 3:0, przegrywa 2:3. Pierwsze dwa sety zagraliśmy totalnie obok taktyki, którą sobie wcześniej założyliśmy. Potem wyglądało to już dużo lepiej. Mimo, że przegrywaliśmy 0-2, nie straciliśmy wiary i nadziei w końcową wygraną. Myślę, że decydującym elementem dającym nam przewagę był blok, który od trzeciego seta funkcjonował znakomicie. Nasza gra falowała, ale nie jest sztuką wygrać, gdy wszystko idzie dobrze. Takie zwycięstwo było nam potrzebne, po ostatnim laniu w Radomiu i wygranej w kiepskim stylu z MOS-em II. Stylem po raz kolejny nie zachwyciliśmy, ale pokazaliśmy, że umiemy walczyć i zwyciężać, gdy jest naprawdę źle. Za to kocham swoją drużynę.”

------------------------------------------------------------------------------------

W następnym meczu drugi zespół kadetów MOS Wola trenera Piotra Najmowicza spotkał się z UKS Plas Warszawa. Ten mecz był także dramatyczny i trwał dwie godziny.

MOS II Wola Warszawa - UKS Plas Warszawa 2:3 (26:28)(20:25)(25:19)(25:19)(14:16)

Skład MOS II Wola: Jaroszek, Cecot, Jarzynka, Bielski, Maicki, Kowalski, Goździkiewicz (libero) oraz Rojewski, Kutyła.

-------------------------------------------------------------------------------------

A na koniec tego siatkarskiego maratonu był mecz drugiej ligi mężczyzn i też pięć setów, o czym piszemy w innym miejscu.

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy