Aktualności

09.02.2005

Kadeci przegrali ostatni mecz w lidze wojewódzkiej

Kadeci MOS Wola przegrali 0:3 z Metrem I na Ursynowie , po niezłym meczu. Grypa dziesiątkuje zespoły. Nasi kadeci musieli grać bez rozgrywającego.

  • Kadeci MOS Wola w meczu z Metrem I na Ursynowie
    Kadeci MOS Wola w meczu z Metrem I na Ursynowie
Niezły mecz zagrali nasi kadeci z liderem rozgrywek wojewódzkich, Metrem I. Szalejąca grypa dziesiątkuje zespoły. Zarówno Metro jak i MOS przystąpiły do meczu w okrojonych składach.

Metro I - MOS WOLA  3:0 (25:22)(25:12)(26:24)

Nasz zespół pozbawiony był obydwu wystawiających (grypa), a nawet libero K. Jonak, który mógłby ewentualnie pełnić funkcję wystawiającego, ma skręconą nogę. W tej sytuacji graliśmy na dwóch wystawiających, a rolę tę pełnili... Igor Łukasik i Robert Iliński.
W trudnym momencie nasi siatkarze zmobilizowali się i zagrali całkiem niezły mecz, szczególnie w secie pierwszym i trzecim. Graliśmy wprawdzie bardzo uproszczoną siatkówkę (dwa ataki z krótkiej w całym meczu, w tym jeden skuteczny), ale dobrze graliśmy na skrzydłach i niezłą zagrywką.

Był to ostatni mecz naszej drużyny. Kadeci MOS Wola zajęli trzecie miejsce w lidze Mazowsza i niestety, nie awansowali do dalszych rozgrywek. Grając składem młodszym od innych czołowych zespołów (rocznikiem 1989-90) liczyliśmy się z taką możliwością.
Kadeci zawiedli jednak w połowie rozgrywek, kiedy przechodzili gwałtowny kryzys formy i byli "chłopcami do bicia". Wtedy to przegrali dwa mecze, których nie powinni przegrać i pozbawili się szansy walki o awans z Mazowsza.
W końcówce rozgrywek zespół zaczął powracać do formy i pokazał, że potrafi zagrać niezłe zawody.
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy