Aktualności

24.02.2013

Kadeci MOS Wola poza podium w Mistrzostwach Mazowsza.

Drużyna kadetów MOS Wola trenera Piotra Najmowicza ambitnie walczyła o medal w finałowym turnieju Mistrzostw Mazowsza w Radomiu, ale niestety nie udało się i nasi siatkarze zajęli czwarte miejsce.Trener ocenia grę w turnieju.

  • Fotka z dramatycznego meczu MOS-u z Czarnymi Radom. (Fot.Szymon Wykrota; cozadzien)
    Fotka z dramatycznego meczu MOS-u z Czarnymi Radom. (Fot.Szymon Wykrota; cozadzien)

W ostatnim meczu nasi kadeci walczyli bardzo ambitnie z gospodarzami turnieju finałowego, RCS Czarnymi Radom. Ale w tym meczu nasz zespół po raz trzeci w turnieju finałowym zszedł z boiska pokonany, tym razem 2:3.

 

Końcowa kolejność turnieju finałowego o mistrzostwo Mazowsza:


1. Metro Warszawa
2. RCS Czarni Radom
3. Huragan Wołomin
4. MOS Wola Warszawa

 

W dniach 22-24.02.13 r. w Radomiu kadeci MOS Wola walczyli w turnieju o Mistrzostwo Mazowsza. Niestety, mimo bardzo ambitnej postawy, nie udało się  zdobyć medalu i wywalczenia przepustki do dalszych gier w Mistrzostwach Polski.
 
O podsumowanie turnieju finałowego poprosiliśmy trenera Piotra Najmowicza.
Oto krótka relacja naszego trenera:
 
   "- Turniej zaczął się dla nas niekorzystnie. Pierwszy mecz, który - jak przypuszczaliśmy -  będzie decydował o awansie, zagraliśmy zdecydowanie najsłabiej. Nasza drużyna była najmniej doświadczoną z grona finalistów. Dla większości moich zawodników był to pierwszy turniej tej rangi w życiu, w przeciwieństwie do wszystkich naszych rywali. Niektórzy gracze dopiero w sierpniu zaczęli regularnie trenować siatkówkę. Graliśmy nerwowo i niepewnie. Nie trzymaliśmy się obranej na ten mecz taktyki. Swoją cegiełkę dołożył sędzia prowadzący, który przez swoje obustronnie złe decyzje i brak wyczucia nie potrafił zapanować nad tym widowiskiem. W rezultacie o wyniku zadecydowały silne emocje, które lepiej opanowała drużyna z Wołomina zwyciężając 3:1.
 
UMKS MOS Wola Warszawa - Huragan Wołomin 1:3
 
--------------------------
 
   - Drugi mecz naszego zespołu, to już zdecydowanie lepsze widowisko, w którym obydwie drużyny pokazały swój kunszt siatkarski. Poza czwartym setem mecz był bardzo wyrównany, ale to zespół Metra wykazał się większym opanowaniem i doświadczeniem. Zwycięstwo Metra było po tym secie zasłużone, jednak duże brawa należą się też mojemu zespołowi, który pokazał klasę i w całym meczu "napsuł krwi" bardziej doświadczonemu rywalowi. Fakt, że przez ostatni miesiąc ani razu nie trenowaliśmy pełną szóstką z powodu kontuzji lub chorób pięciu graczy, jest znaczący...
 
KS Metro Warszawa - UMKS MOS Wola Warszawa 3:1 (25:18, 19:25, 25:23, 25:9)
 
---------------------------
 
   - Trzeci mecz to już popis obydwu grających drużyn. Według obserwatorów (i mnie) mecz, który godzien był turnieju finałowego Mistrzostw Polski. Zespół Czarnych Radom rozstrzygnął go na swoją korzyść dopiero po tie-breaku. Do ostatniego gwizdka ważyły się losy kilku drużyn w tym finałowym turnieju. Ostatecznie drużyna z Radomia, która już wyrównując stan meczu na 1:1 zapewniła sobie srebrny medal na Mazowszu, nie odpuściła i wygrała po emocjonującym meczu 3:2, tym samym promując zespół z Wołomina awansem do 1/8 finału MP. Wszystkim medalowym zespołom gratuluję i życzę sukcesów w dalszych grach - powiedział trener Piotr Najmowicz
 
RCS Czarni Radom - MOS Wola Warszawa 3:2 (22:25, 25:23, 23:25, 25:15, 15:8)
 
----------------------------
 
Na zakończenie trener Najmowicz stwierdził:
 
"- Jednocześnie chcę podkreślić, że mojemu zespołowi należą się wielkie podziękowania za to, jak walczył w tym turnieju i w całym sezonie. Wielu z tych chłopców gra w siatkówkę na poważnie dopiero od sierpnia 2012 roku. Brawo chłopaki!!! Pokazaliście serce do walki. Wierzę w was i w wasz sukces w przyszłości!!!
 
dodał: xawery
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy