Aktualności

24.02.2012

Chłopcy z MOS Wola najlepsi w Turnieju Kinder+Sport w Ostrołęce w kategorii trójek

Dnia 19 lutego w hali im. Arkadiusza Gołasia w Ostrołęce odbył się pierwszy turniej Mistrzostw Mazowsza w Minisiatkówce Kinder+Sport. MOS I w kategorii „trójek” zdobył pierwsze miejsce. Niestety drugi zespół „trójek” i dwa zespoły „dwójek” nie przeszły etapu eliminacji, jednak ich występ należy ocenić pozytywnie.

  • Reprezentacja MOS Wola dwójek i trójek w Ostrołęce z trenerem
    Reprezentacja MOS Wola dwójek i trójek w Ostrołęce z trenerem
  • II zespół MOS Wola w trakcie przerwy w meczu
    II zespół MOS Wola w trakcie przerwy w meczu
  • I zespół MOS Wola w trakcie przerwy w meczu
    I zespół MOS Wola w trakcie przerwy w meczu
  • Mecz finałowy MOS Wola- KS Metro
    Mecz finałowy MOS Wola- KS Metro

O godz. 9.30 rozgrywki rozpoczęły „dwójki” z rocznika 2001. Trener Konrad Cop desygnował do gry następujący skład:

MOS I: Kacper Jędrzejczyk, Oskar Kaczmarczyk

MOS II: Michał Nowak, Jakub Markiewicz

Zarówno MOS I Wola i MOS II wygrały dwa mecze w swoich grupach i przegrały jeden. Niestety z uwagi na dużą liczbę zgłoszonych drużyn (40) do turnieju głównego awansowali tylko zwycięzcy grup.

Po etapie eliminacji „dwójek” zawody rozpoczęli gracze rocznika 2000. MOS I po turnieju rozstawieniowym w Pomiechówku, gdzie zajął 2 miejsce miał zapewniony awans do turnieju głównego.

Skład rocznika 2000 trenera Konrad Copa:

MOS I: Michał Skibiński, Filip Szymański, Maciej Trociński

MOS II: Jan Warszawski, Marcin Zaradny, Sebastian Smak

MOS II wygrał jedno spotkanie z zespołem Ostrołęki i przegrał z Czarnymi Radom I i Plasem II. Niestety z powodu gorszego stosunku małych punktów nie awansował do turnieju głównego.

MOS I zaprezentował się  z bardzo dobrej strony wygrywając wszystkie spotkania. Najbardziej dramatyczny przebieg miało spotkanie finałowe z pierwszym zespołem Metra. Chłopcy rozpoczęli słabo i przegrywali 2:7. Po czasie wziętym przez trenera Copa ostro się wzięli do odrabiania strat i wyszli na prowadzenie. Niestety nie byli w stanie do końca utrzymać koncentracji i skończyć meczu. Z wyniku 14-9, Metro doprowadziło do remisu po 14 i mecz musiał zakończyć się grą na przewagi. Na szczęście więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy MOS-u i wygrali mecz 16-14.

Chłopców trzeba pochwalić za charakter. Na dobrą grę drużyny na pewno miał wpływ niezły występ w Gdańsku, gdzie zawodnicy rozegrali sporą dawkę spotkań.

Dodał: RK

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy