Aktualności

04.02.2012

Ciężko wywalczone zwycięstwo MOS-u w IV lidze seniorów

W sobotnie przedpołudnie na hali przy ul. Rogalińskiej MOS Wola grający w IV lidze seniorów, pokonał w dramatycznym pojedynku zespół Global Village Mokobody 3:2.

  • Przywitanie obu zespołów przed meczem
    Przywitanie obu zespołów przed meczem
  • dwublok zawodników mosu
    dwublok zawodników mosu

Pierwszy set zakończył się wyraźnym zwycięstwem MOS-u.  Przewaga umiejętności gospodarzy widoczna była w każdym elemencie siatkarskim. Choć młodzi mosiacy nie ustrzegli się błędów. Akcje na wysokim poziomie przeplatane były nie zrozumiałymi błędami. Doskonale spisywał się blok, za przyjęcie zagrywki było na bardzo niskim poziomie.

Drugi set od początku uwidocznił przewagę MOS-u. Od stanu 4:4 prowadzenie wolskiej młodzieży rosło. Akcje rozgrywane były różnorodnie, a ich wykończenie a ich wykończenie bardzo skuteczne. Jednak i tym razem zawodnicy sprawiali wrażenie jakby jak by grali ze sobą pierwszy raz. Wiele akcji nie miało tempa lub zawodnicy podejmowali nie właściwe decyzje. Gdyby nie te błędy goście nie mieliby w tym secie wiele do powiedzenia.

O kolejnych dwóch setach mosiacy najchętniej by zapomnieli. Trzeci set rozpoczął się od prowadzenia gości. Po nie pewnym początku gospodarze odrobili straty, choć przewaga Mokobodów nadal się utrzymywała.

Goście ośmieleni prowadzeniem zaczęli serwować coraz mocniej i coraz celniej. To wybiło naszych zawodników z gry, którzy zupełnie nie radzili sobie z przyjęciem. Skuteczność MOS-u bardzo zmalała. Zawodnicy byli nie pewni i grali bojaźliwie. Wstrzymywali rękę zarówno na zagrywce jak i w ataku. Goście za to zdobywali punkty nawet kiwkami i zasłużenie wygrali.

Postawa naszych zawodników z trzeciego seta nie zmieniła się również w czwartym. Słaba postawa przyjmujących doprowadziła do wielu zmian na boisku. Goście jednak i tym razem okazali się lepsi wygrywając do 22.

Do piątego seta trener Krzysztof Felczak desygnował wyjściową szóstkę początku meczu. Zawodnicy ochłonęli w nie najcieplejszej tego dnia Sali i rozpoczęli tie breaka dużo lepiej niż dwa ostatnie sety.

MOS Wola- Mokobody 3:2 (25:18; 25:10; 20:25; 22:25; 15:10)

Skład MOS-u: Prudzyński, Szczepaniak, Bujniak, Dmowski, Leśniewski, Gregorowicz (K), Bąk, Baran, Zackiewicz, Surdyn, Głuch, Olszewski (L).

Dodał: RK

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy