Aktualności

29.10.2011

Bardzo słaby występ i kolejna porażka siatkarzy MOS Wola w II lidze mężczyzn

Drużyna siatkarzy MOS Wola, grająca w II lidze mężczyzn, przegrała 1:3 z AZS Uniwersytet Warszawski we własnej hali przy ul. Rogalińskiej, sprawiając spory zawód kibicom. Ogromna ilość popełnionych niewymuszonych błędów własnych sprawiła, że nasi siatkarze nie zdobyli nawet jednego punktu w meczu, w którym występowali w roli gospodarza.

  • MOS Wola - AZS UW 1:3. Zbija atakujący MOS-u Arkadiusz Żakieta
    MOS Wola - AZS UW 1:3. Zbija atakujący MOS-u Arkadiusz Żakieta
  • Walka na siatce w meczu z AZS Uniwersytet Warszawski
    Walka na siatce w meczu z AZS Uniwersytet Warszawski
  • Pożegnanie drużyn po skończonym meczu. Na pierwszym planie trener AZS UW, Edward Skorek - mistrz olimpijski z Montrealu '76
    Pożegnanie drużyn po skończonym meczu. Na pierwszym planie trener AZS UW, Edward Skorek - mistrz olimpijski z Montrealu '76

 

MOS Wola Warszawa - AZS Uniwersytet Warszawski 1:3 (15:25; 26:24; 22:25; 22:25)

Skład Mos-u Wola: Żakieta (5 pkt.), Bartczak (0), Jarzembowicz (1), Wasilewski (10), Kaczmarek (8), Pawlewicz (3), Linka (libero), oraz: Piskorz (6), Poinc (6), Sutyniec (10), Makowski (3), Jadacki (9).

 
Trener Krzysztof Wójcik powiedział nam:
 
" Zagraliśmy najsłabsze spotkanie w ciągu dwóch ostatnich sezonów. Chyba nie widziałem gorszego meczu w wykonaniu naszej drużyny. Musimy jak najszybciej znaleźć przyczynę takiej gry, choć nie wydaje mi się, żeby leżała w umiejętnościach tych zawodników. Chodzi bardziej o podejście do meczu i chęć do walki. Dwanaście osób w koszulkach AZS UW tworzyło drużynę, która zrobi wszystko, żeby w każdej akcji zdobyć punkt. U nas tego zabrakło czego efektem jest porażka i niestety nadal pozostajemy w strefie spadkowej 2 ligi."
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (2)

Dodaj komentarz
  • Z boku wygladalo to bardzo slabo jesli chodzi o mos bo azs widac ze sie bawil gra.. libero widac ze ma brak pewnosci siebie w tym co robi jak by byl zastraszany ze zaraz go zdejma mimo ze niema zmiennika moze z juniorow wezcie kogos..leca takie balony z zagrywki jeden tylko kopie w azs-ie i nie mozna przyjac a te zmiany trenera ? pierwszego seta przegralisciscie ewidentnie przez niego nie wiadomo czemu mialy sluzyc zdjal gosci ktorzy mu wygrali 2 seta sutyniec dobrze gral wszedl za pozno tak jak ten nowy przyjmujacy i lechu na lawce to tez dobrze sie usmialem juz ja lepiej bym ustawil sklad co do zawodnikow to ludzie wezcie sie do roboty ... zycze powodzenia ale jak na razie z taka gra to tylko do 3 ligi ...
    nielot
    2011/10/29 20:49
  • Chłopakom zupełnie nic nie wychodzi.Ogarnęła ich dziwna niemoc. Myślę, że prezes klubu powinien natychmiast zmienić trenera! Nie dlatego, że pan K.Wójcik jest słaby (w poprzednim sezonie szło mu świetnie w lidze), ale żeby coś odmienic w tym zespole. Uważam, że trenerem powinien zostać pan K.Felczak, który w tym sezonie nawet na ławce trenerskiej nie pomaga panu Wójcikowi. Powinien tą drużynę wskrzesić i popchnąć do zwycięstw, bo chłopaków na to stać.
    Ginura
    2011/10/30 22:25