Aktualności

22.09.2011

Wspaniała inauguracja sezonu 2011/12 w hali "Koło". MOS Wola wygrywa z AZS Tytan Częstochowa!

W hali "KOŁO" w obecności około 1000 widzów odbyła się Inauguracja Sezonu Siatkarskiego na Woli. Głównym wydarzeniem imprezy był mecz pomiędzy czwartą drużyną Plus Ligi ubiegłego sezonu, AZS Częstochowa a drugoligowym zespołem MOS Wola Warszawa o puchar Burmistrza Dzielnicy Wola, Urszuli Kierzkowskiej. Mecz niespodziewanie wygrali siatkarze z Woli 2:1. Nagrodę specjalną otrzymał wychowanek MOS Wola Fabian Drzyzga, zdobywca brązowego medalu Mistrzostw Europy.

  • Mecz siatkarzy MOS Wola z AZS Częstochowa przy komplecie publiczności i na dodatek wygrany !!!
    Mecz siatkarzy MOS Wola z AZS Częstochowa przy komplecie publiczności i na dodatek wygrany !!!
  • Drużyna siatkarzy MOS Wola z władzami dzielnicy Wola po zwycięskim meczu z Częstochową.
    Drużyna siatkarzy MOS Wola z władzami dzielnicy Wola po zwycięskim meczu z Częstochową.
  • W hali "Koło" stawiło się na imprezę ok. 1000 widzów.
    W hali "Koło" stawiło się na imprezę ok. 1000 widzów.
  • Powitanie drużyn AZS Częstochowa i MOS Wola Warszawa
    Powitanie drużyn AZS Częstochowa i MOS Wola Warszawa
  • Mecz siatkarzy. Trójblok częstochowian, którzy lepiej rozpoczęli mecz od miejscowych.
    Mecz siatkarzy. Trójblok częstochowian, którzy lepiej rozpoczęli mecz od miejscowych.
  • Kibice MOS Wola dopisali i gorąco dopingowali swoich ulubieńców.
    Kibice MOS Wola dopisali i gorąco dopingowali swoich ulubieńców.
  • Kapitanowie drużyn AZS Dawid Murek oraz MOS-u Bartek Kaczmarek z burmistrz Woli Urszulą Kierzkowską i wiceburmistrzem Mieczysławem Zmysłowskim.
    Kapitanowie drużyn AZS Dawid Murek oraz MOS-u Bartek Kaczmarek z burmistrz Woli Urszulą Kierzkowską i wiceburmistrzem Mieczysławem Zmysłowskim.
  • Radość siatkarzy MOS Wola, którzy prezentują puchar od pani burmistrz Woli za wygranie meczu.
    Radość siatkarzy MOS Wola, którzy prezentują puchar od pani burmistrz Woli za wygranie meczu.
  • Wspólna fotka drużyny siatkarzy MOS Wola, cheerleaderek z Gimnazjum 48 z najważniejszymi gośćmi imprezy.
    Wspólna fotka drużyny siatkarzy MOS Wola, cheerleaderek z Gimnazjum 48 z najważniejszymi gośćmi imprezy.

 

Na imprezę w hali "Koło" przybyło wielu znamienitych gości. Prawie w komplecie stawił się Zarząd Dzielnicy Wola: pani Burmistrz Urszula Kierzkowska, wiceburmistrzowie Woli - Grażyna Orzechowska - Mikulska, Mieczysław Zmysłowski i Marek Sitarski. Obecny był Przewodniczący Rady Dzielnicy Wola Dariusz Puścian.

Na imprezę przybył sympatyk MOS Wola poseł na Sejm Rzeczpospolitej Michał Szczerba. Obecny był wielki miłośnik siatkówki, burmistrz Białołęki pan Jacek Kaznowski.

Współorganizatorem  imprezy była Fundacja im. Zdzisława Ambroziaka. Fundację reprezentowali pani Ewa Ambroziak i Grzegorz Szewczyk.

Obecnych było wielu innych ludzi sportu, m.in. były znakomity siatkarz i ekspert siatkarski Polsatu, Wojciech Drzyzga.

Imprezę prowadzili: znany prezenter radia i telewizji Zygmunt Chajzer i dyrektor MOS Wola Krzysztof Zimnicki.

Mecz o puchar Burmistrza Woli sędziowali arbitrzy ekstraklasy Marcin Herbik i Tomasz Janik.

 

Oto relacja z imprezy red. Tomasza Tadrały, która ukazała się na siatkarskim portalu internetowym Strefa Siatkówki:

 

" W atmosferze wielkiego, siatkarskiego święta odbyła się inauguracja sezonu siatkarskiego na Woli. W przygotowanej z wielkim rozmachem imprezie udział wzięło czternaście reprezentacji młodzieżowych MOS-u Wola wraz z ich trenerami. Nie zabrakło również byłych zawodniczek, zawodników i szkoleniowców wolskiego klubu. Gościem honorowym, pod patronatem którego odbywała się impreza była Burmistrz Dzielnicy Wola m. st. Warszawy, Urszula Kierzkowska.

Punktem kulminacyjnym uroczystości był pokazowy mecz pomiędzy zespołami miejscowego MOS-u, a częstochowskim Tytanem AZS, jednak zanim rozległ się pierwszy gwizdek sędziego, dyrektor klubu, Krzysztof Zimnicki zaprezentował zgromadzonej do ostatniego miejsca w hali publiczności wszystkie zespoły z Woli.

- W naszej szkole uczy się około pięciuset uczniów. Szkolimy siatkarsko młodzież od 10 roku w czternastu zespołach zaczynając od minisiatkówki w „dwójkach", „trójkach" i „czwórkach" poprzez młodzika, kadeta, aż po juniora. W wieku seniorskim nasi absolwenci idą do innych zespołów, w tym z I ligi i ekstraklasy - powiedział Krzysztof Zimnicki przypominając gościom o takich wychowankach MOS-u Wola Warszawa jak Arkadiusz Gołaś, Grzegorz Łomacz, Bartosz Gawryszewski, czy Zbigniew Bartman.

Przed meczem MOS-u z AZS-em Częstochowa doszło do jeszcze jednej, miłej niespodzianki. Pamiątkowe puchary od działaczy klubu otrzymali burmistrz Dzielnicy Wola m. st. Warszawy, Urszula Kierzkowska oraz medalista mistrzostw Europy z 2011 roku i rozgrywający akademików spod Jasnej Góry, Fabian Drzyzga.

W pierwszej odsłonie meczu będący zdecydowanym faworytem spotkania częstochowianie szybko narzucili swój rytm gry odskakując miejscowym na kilka punktów. Przy stanie 12:7 dla AZS-u Marek Kardos zdecydował się na zmiany. Z boiska zeszli stanowiący w minionym sezonie trzon zespołu - Dawid Murek, Krzysztof Gierczyński i Łukasz Wiśniewski, jednak zejście z boiska liderów częstochowian nie wypłynęło na jakość gry gości. Przyjezdni, grając bardzo spokojnie, z akcji na akcję zwiększali przewagę (15:8, 19:11), a siatkarze z Woli przeciwnie. Grając bardzo nerwowo popełniali wiele niepotrzebnych błędów. Sytuacja zmieniła się przy stanie 19:11. Po dwa punkty zdobyli Witold Pawlewicz oraz Alan Wasilewski i na tablicy wyników AZS prowadził tylko pięcioma oczkami (20:15), ale po chwili przewaga akademików stopniała do dwóch punktów (21:19). Złą passę gości przełamał Michał Kamiński (22:19), a Miłosz Hebda doprowadził do setbola (24:20). W końcówce w pogoń za przeciwnikiem rzucił się Paweł Sutyniec, ale częstochowianie wygrali pierwszego seta 25:22.

W partii drugiej wciąż gra toczyła się pod dyktando przyjezdnych, którzy błyskawicznie wypracowali dwupunktową przewagę, jednak przy stanie 6:3 w ich obozie coś się zacięło, a po drugiej stronie siatki coraz odważniej zaczęli grać siatkarze z Warszawy. Leszek Jadacki blokiem doprowadził do wyrównania, z kolei as Pawlewicza dał ekipie Krzysztofa Wójcika pierwsze prowadzenie w meczu (8:7), którego nie oddali już do końca seta wygrywając 25:21. O losach spotkania zadecydować miał grany do 25 punktów trzeci set. W nim wyróżniającą się postacią na boisku był Dorian Poinc. Przyjmujący wolan był skuteczny nie tylko w ataku, ale i na zagrywce. Zespół MOS-u Wola Warszawa wygrał trzecią odsłonę meczu 25:19, a wynik spotkania ustalił atakiem ze środka Alan Wasilewski. W meczu, w którym liczył się nie wynik, a promocja sportu wygrali miejscowi, pokonując utytułowanego rywala 2:1.

Częstochowianie zostają w Warszawie. Jutro podopiecznych Marka Kardosa zobaczyć będzie można w Arenie Ursynów przy Pileckiego, gdzie do piątku do niedzieli rozgrywany będzie Memoriał Zdzisława Ambroziaka.

MOS Wola Warszawa - Tytan AZS Częstochową 2:1
(22:25, 25:21, 25:19)

Składy zespołów:
MOS Wola: Żakieta, Makowski, Jarzębowicz, Kaczmarek, Pawlewicz, Jadacki, Linka (libero) oraz Poinc, Wasilewski, Bartczak, Sutyniec i Mazur
AZS Częstochowa: Gierczyński, Murek, Wiśniewski, Sobala, Drzyzga, Kamiński, Bik (libero) oraz Hunek, Hebda, Kaczyński i Oczko


Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (3)

Dodaj komentarz
  • Mysle ze pominiety zostal tu atakujacy z Mosu (Arek) ktory górowal na ataku duze brawa dla niego
    Pozdr ze sportowym duchem..
    DPoi
    Prosto
    2011/09/23 03:28
  • Bardzo fajny mecz, tylko widać, że nie ma u nas klubu kibica, bo z dopingiem powinno być lepiej. Przychodzimy teraz na mecze II ligi i dopingujemy!
    vanat
    2011/09/24 17:51
  • Ej tam ktos pominal najlepszego gracza meczu:(... Arka Zakiete (Rakiete)... mam nadzieje ze jeszcze wzmianka sie pokaze:)
    BOY
    2011/09/26 15:19