Aktualności

31.10.2010

Kadeci MOS Wola wygrali 3:2 po ciężkiej walce z MKS MDK w pierwszej lidze Mazowsza

Drużyna kadetów trenera Piotra Najmowicza odniosła ciężko wywalczone zwycięstwo 3:2 z MKS MDK w rozgrywkach mazowieckich w pierwszej lidze kadetów.

  • Kadeci MOS Wola
    Kadeci MOS Wola

 

Zwycięstwo kadetów w meczu z MDK Warszawa.

 

Kadeci MOS-u Wola prowadzeni przez trenera Piotra Najmowicza wygrali po tie-breaku mecz I ligi Mazowsza z MKS MDK Warszawa.

MOS Wola – MKS MDK Warszawa 3:2 (-11, 25, 14, -22, 11)

MOS: Jakubski, Paszak, Baran, Wasiucionek, Szczepaniak, Surdyn oraz Olszewski (l), Zackiewicz, Bujniak, Leśniewski.

Pierwszy set to zdecydowana przewaga drużyny gości i zupełna nieporadność zawodników MOS-u, którzy oddali rywalom 16 punktów przez błędy własne. MDK pewnie wygrywa tę partię do 11.

W drugim secie nastąpiło przebudzenie gospodarzy i mimo, iż zespół gości miał piłkę setową, to MOS cieszył się ze zwycięstwa w tej partii 27:25 dzięki dobrym zmianom Leśniewskiego i Bujniaka.

Kolejna partia to niepodważalna dominacja naszej drużyny, która nie pozwoliła na zbyt wiele zespołowi MDK. MOS wygrywa do 14.

Czwarty set mógł się okazać ostatni, jednak nasi młodzi siatkarze zaprzepaścili szansę wcześniejszego zakończenia pojedynku. Chwile dekoncentracji i błędy własne nie pozwoliły na odniesienie zwycięstwa w tej partii.

Tie-break rozpoczął się dla naszej drużyny niekorzystnie. Zespół MDK objął prowadzenie 2:0 i był silnie zmotywowany do wygrania tego spotkania. MOS jednak nie zamierzał przegrać spotkania na Rogalińskiej i zwyciężył w piątym secie do 11 i w całym meczu 3:2.

Gratulujemy zawodnikom zwycięstwa i liczymy na kolejne udane występy.

Po meczu trener Piotr Najmowicz powiedział: „Bardzo się cieszę, że wygraliśmy to spotkanie. Nie było łatwo, ale najważniejsze, że umieliśmy się podnieść po bardzo wysoko przegranej pierwszej partii i wygrać z silnym rywalem. Bardzo wartościowe zmiany dawali Patryk Bujniak i  Antek Leśniewski. W dużej mierze to dzięki nim osiągnęliśmy taki wynik. W kluczowym momencie tie-breaka ambitnie zagrał też Kacper Olszewski. Gratuluję chłopcom wygranej.”

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy