Aktualnie znajdujesz się na:

Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Od zwycięstwa rozpoczął drugi zespół kadetów rywalizację w ostatniej fazie play off.

Nasi młodzi siatkarze odnoszą bardzo ważne zwycięstwo na własnym parkiecie z MKS MDK Warszawa 3:1 w III rundzie play-off.

Trener Marcin Jackowicz podsumował mecz: "Gratulację dla chłopaków za zwycięstwo. Nie będąc faworytem oczywiście gra się łatwiej, jednak w sytuacjach na styku, kiedy zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki widać było, że stres odgrywał rolę dość istotną. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy tak samo blisko, jak i daleko od finałowego turnieju. Osiągnęliśmy już dużo. Jedziemy na trudny teren rywala. Na swojej hali przegrali tylko jeden mecz. To oni jako zespół wyżej rozstawiony, starszy dalej są faworytem. My możemy sprawić niespodziankę. Jesteśmy w stanie to zrobić. Głęboko w to wierzę!

Zadowolony z meczu był również nasz przyjmujący Dawid Banasiak: "Na mecz wyszliśmy w dobrych nastawieniach po ostatniej wygranej z Metrem. Od samego początku tego spotkania graliśmy dobrze. Świetnie czytaliśmy grę przeciwników, dzięki czemu zdobywaliśmy decydujące punkty. Zdarzały się momenty w meczu w których graliśmy słabo i robiliśmy błędy ale szybko staraliśmy się z nich wyjść, co finalnie nam się udało i tym samym wygraliśmy pierwsze spotkanie 3:1. Dziękujemy wszystkim za wsparcie rodzicom i kibicom. Trzymajcie kciuki za jutrzejsze spotkanie"

Wolscy siatkarze prowadzą w rywalizacji o wejście do Finału Mistrzostw Mazowsza. Drugie spotkanie zostanie rozegrane już jutro o godzinie 18:00 na ul. Górnośląskiej 31. Trzymamy kciuki!!

MOS Wola II Warszawa - MKS MDK Warszawa 3:1 (25:19, 15:25, 25:20, 26:24)

Skład MOS Wola: Baran, Grzymała, Banasiak, Barnaś, Rząca, Joszczuk, Gieruszka (L) oraz Flisikowski, Witak, Raczyński, Plichta, Gontarz, Powichrowski, Dąbrowski(L)

Szkolenie sportowe dzieci i młodzieży prowadzone przez UMKS MOS Wola Warszawa współfinansuje m.st. Warszawa

 

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy

Opcje strony

do góry