Aktualności

24.01.2009

Zwycięstwo 3:0 siatkarzy MOS Wola ze Stoczniowcem Gdańsk w II lidze mężczyzn.

Drużyna siatkarzy MOS Wola wygrała 3:0 z Stoczniowcem Gdańsk w ostatnim meczu na własnym boisku w rundzie zasadniczej drugiej ligi mężczyzn. Za dwa tygodnie wyjazd do Ostrołęki , a potem już play-offy.

  • MOS Wola - Stoczniowiec Gdańsk 3:0. W obronie Drabkowski i Skalski
    MOS Wola - Stoczniowiec Gdańsk 3:0. W obronie Drabkowski i Skalski
  • W przewie dla odpoczynku. Na meczu reportaż kręciły dwie telewizje TVP Info i TVN Warszawa
    W przewie dla odpoczynku. Na meczu reportaż kręciły dwie telewizje TVP Info i TVN Warszawa
  • Niezbyt szczelny trójblok MOS-u Wola
    Niezbyt szczelny trójblok MOS-u Wola
  • Kontuzji stawu skokowego doznał Marcin Drabkowski
    Kontuzji stawu skokowego doznał Marcin Drabkowski
  • Blokuja Pawlewicz i Behr, z prawej Kaczmarek.
    Blokuja Pawlewicz i Behr, z prawej Kaczmarek.

Drużyna siatkarzy MOS Wola wygrała 3:0 z Stoczniowcem Gdańsk w ostatnim meczu na własnym boisku w rundzie zasadniczej drugiej ligi mężczyzn. Za dwa tygodnie wyjazd do Ostrołęki , a potem już play-offy.                                                                                                                                   
MOS Wola Warszawa - Stoczniowiec Gdańsk 3:0 (25:20)(25:18)(25:19)

MOS Wola: Behr, Drabkowski, Skalski, Iliński, Kaczmarek, Pawlewicz, Żurek (libero) oraz Makowski, Schamlewski, Żuber, Korpak.

Stoczniowiec: Chabowski, Szczypczyk, Wawrzyńczyk, Wysocki, Seroka, Grabowski, Zarudzki (libero) oraz Szafrański.

Siatkarze MOS Wola szybko i bez problemów pokonali Stoczniowca Gdańsk w ostatnim meczu na własnym boisku w rundzie zasadniczej. 

Goście rozpoczęli bardzo odważnie i grając z wielkim animuszem prowadzili od początku pierwszego seta 4:1, 6:4, 8:6. Potem jednak gospodarze grając konsekwentnie opanowali sytuację i pokazali wyższe umiejętności, szczególnie w elemencie bloku. Przy stanie 19:16 dla MOS-u Wola kontuzji stawu skokowego doznał rozgrywający gospodarzy Marcin Drabkowski i zastapił go już do końca meczu , Łukasz Makowski.

W drugim secie goście także zaczęli dobrze i przez krótki moment prowadzili wyrównaną walkę, ale potem MOS Wola osiagnął wyraźną przewagę. Trener Piotr Szulc, który zazwyczaj jest grającym trenerem, dzisiaj nawet się nie przebrał w strój zawodniczy i kierował zespołem z ławki trenerskiej. Jego miejsce na boisku zajął na przyjęciu z atakiem Witold Pawlewicz i grał przez cały mecz. W drugiej partii trener gospodarzy dokonywał zmiany i wystawił do gry wszystkich zawodników, z wyjątkiem kontuzjowanego Drabkowskiego. Set dla MOS Wola 25:18.

W trzeciej partii  MOS Wola, po skutecznych blokach, objął prowadzenie 4:0. Cały ten set toczył się przy wyraźnej przewadze gospodarzy, mimo że na boisku w drużynie MOS-u Wola grali prawie wyłącznie młodzi zawodnicy, w tym dwaj juniorzy Mateusz Behr i Mariusz Schamlewski. W ostatniej partii nie grał już Tomasz Skalski i jedynym doświadczonym graczem na boisku był Jakub Korpak. Set wyraźnie dla gospodarzy 25:19.


Pekpol Ostrołęka Armat Kozienice 3:0
Ślepsk Augustów Legia Warszawa 3:0
Wilga Garwolin Ósemka Siedlce 3:2
Czarni Pruszcz Gdański AZS UWM II Olsztyn 1:3
MOS Wola Warszawa Stoczniowiec Gdańsk 3:0


Tabela grupy III drugiej ligi:
miejsce drużyna mecze punkty sety
1 MOS Wola Warszawa 17 41 48:20
2 ZKS Ślepsk Augustów 16 39 44:18
3 Ósemka Elmo Siedlce 16 31 37:24
4 AZS UWM II Olsztyn 16 30 36:28
5 Pekpol Ostrołęka 16 29 34:26
6 KKS Armat Kozienice 16 22 30:31
7 GTS Wilga Garwolin 16 22 31:34
8 MKS Czarni Pruszcz Gdański 17 11 21:45
9 SKF Legia Warszawa 15 9 14:39
10 GTS Stoczniowiec Gdańsk 15 6 12:42
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy