Aktualności

05.10.2008

W II lidze mężczyzn siatkarze MOS Wola wygrali zdecydowanie 3:0 z Wilgą Garwolin

Drużyna drugoligowych siatkarzy MOS Wola wygrała wysoko 3:0 z Wilgą Garwolin i utrzymała pozycję lidera swojej grupy.

  • Trener Piotr Szulc z drużyną MOS Wola
    Trener Piotr Szulc z drużyną MOS Wola
  • Atakuje Bartosz Kaczmarek w meczu z Wilgą Garwolin
    Atakuje Bartosz Kaczmarek w meczu z Wilgą Garwolin
  • Blokują Krzysztof  Dziubański i Robert Iliński
    Blokują Krzysztof Dziubański i Robert Iliński
  • W czasie przerwy dla odpoczynku zespół Wilgi Garwolin
    W czasie przerwy dla odpoczynku zespół Wilgi Garwolin
  • Widok ogólny hali Białołęckiego Osrodka Sportu w czasie meczu MOS Wola z Garwolinem
    Widok ogólny hali Białołęckiego Osrodka Sportu w czasie meczu MOS Wola z Garwolinem
  • Dobrze zagrali w MOS Wola zmiennicy pierwszej szóstki. Na zdjęciu 5 młodych z rocznika 1989.
    Dobrze zagrali w MOS Wola zmiennicy pierwszej szóstki. Na zdjęciu 5 młodych z rocznika 1989.
  • Na środku siatki walczy Piotr Żuber
    Na środku siatki walczy Piotr Żuber
  • Pożegnanie po meczu, który MOS Wola wygrał 3:0
    Pożegnanie po meczu, który MOS Wola wygrał 3:0
Drużyna drugoligowych siatkarzy MOS Wola wygrała wysoko 3:0 z Wilgą Garwolin i utrzymała pozycję lidera swojej grupy.

MOS Wola Warszawa - Wilga Garwolin 3:0 (25:20)(25:12)(25:16)

MOS Wola:
Marcin Drabkowski, Tomasz Skalski, Robert Iliński, Paweł Sutyniec, Witold Pawlewicz, Piotr Żuber, Michał Żurek (libero) oraz Łukasz Makowski, Bartosz Kaczmarek, Krzysztof Dziubański.
Trener : Piotr Szulc

Wilga Garwolin:
Michał Drabkowski, Barnaba Grzelecki, Damian Wilk, Piotr Rząsa, Mariusz Godlewski, Piotr Szyćko, Tomasz Łuczka (libero) oraz Mariusz Pruski, Mariusz Lewandowski, Przemysław Postek,
Trener: Jakub Sokołowski


Sędziowali: Paweł Romanek (I) i Artur Janczarek ( II) z Lublina.

Spotkanie zapowiadało się jako pojedynek dwóch rozgrywających, braci Drabkowskich, Marcina w MOS Wola, który powrócił do swojego pierwszego klubu i Michała , też wychowanka klubu z Woli, wypożyczonego z MOS Wola do Wilgi Garwolin.
Obydwaj bracia wyszli w podstawowych szóstkach swoich zespołów. W pierwszej partii wyrównana walka toczyła się tylko do stanu 3:3, a mecz rozpoczął atomowymi atakami Paweł Sutyniec, atakujący MOS Wola. Potem stopniowo przewagę zaczęli uzyskiwać gospodarze. MOS Wola prowadził 6:4, 9:5 i 12:7, po kolejnym skutecznym ataku Tomasza Skalskiego. Zespół z Garwolina zdobył kolejno trzy punkty udanymi zagraniami w ataku i z zagrywki Barnaby Grzeleckiego i zrobiło się 12:10 dla MOS-u. Ale już po chwili gospodarze zdobyli kolejno cztery punkty , po skutecznym ataku z krótkiej i zagrywce Roberta Ilińskiego oraz po udanych trójblokach w wykonaniu Pawlewicza, Żubra i Sutyńca. Kiedy MOS Wola prowadził 18:13 trener Piotr Szulc przeprowadził dwie zmiany zawodników. W miejsce Pawła Sutyńca wszedł na atak Bartosz Kaczmarek, zaś za Marcina Drabkowskiego na rozegraniu pojawił się Łukasz Makowski. MOS Wola nadal kontrolował grę i prowadził 24:18, po dobrych akcjach Skalskiego i Kaczmarka. Goście zdobyli dwa kolejne punkty po udanych atakach Piotra Rząsy i Mariusza Godlewskiego , ale za chwilę ostatni punkt w tym secie zdobył Witold Pawlewicz mocnym atakiem z szybkiej wystawy na skrzydło. Set 25:20 dla MOS Wola.

W drugiej parti trener Piotr Szulc wystawił do gry kilku młodych zawodników , wspartych doświadczonym Tomaszem Skalskim. Młodzież MOS Wola grała bardzo dobrze i osiągnęła szybko wysoką przewagę, Było 3:0, 5:1, 8:2., a najskuteczniej grali Bartosz Kaczmerek i Witold Pawlewicz. Przewaga gospodarzy nadal wzrastała, dzięki popisowym akcjom Pawlewicza i bardzo skutecznym blokom zespołu MOS Wola. Przy prowadzeniu 17:7 trener Piotr Szulc za Tomasza Skalskiego wprowadził Krzysztofa Dziubańskiego i na boisku w zespole MOS Wola grali już prawie wyłącznie zawodnicy z drużyny , która w tym roku zdobyła tytuł mistrza Polski juniorów. Krzysztof Dziubański udanie wprowadził się do gry , zdobywając punkt atakiem i blokiem w parze z Ilińskim. Goście grali zupełnie zrezygnowani i przegrali seta 12:25.

W trzeciej partii trener Piotr Szulc pozostawił młodych zawodników na boisku, ale początkowo siatkarze gospodarzy grali mniej skoncentrowani i toczyła się wyrównana walka, a wynik był bliski remisu do stanu 10:10. Gospodarze się jednak zmobilizowali i szybko poprawili reultat na 15:10, popisując sie kilkoma udanymi blokami. Trener Sokołowski poprosił o czas. Przewaga siatkarzy MOS Wola systematycznie rosła. Kolejne punkty zdobyli Dziubański atakiem z prawego skrzydła, Pawlewicz po imponującym uderzeniu z "6" strefy i Makowski bezpośrednio z zagrywki, powiększając przewagę do 20:14. Za chwilę na potrójny blok wpadł zawodnik Garwolina Grzelecki i było 22:15. Dwa kolejne punkty zdobył blokiem , bardzo dziś skuteczny w tym elemencie - Robert Iliński i MOS Wola wygrał seta 25:16.

Po tym zwycięstwie siatkarze MOS Wola nadal pozostają na pozycji lidera trzeciej grupy II ligi.

Tabela: miejsce drużyna mecze punkty sety

1 MOS Wola Warszawa 2 - 6 pkt - 6:1 sety
2 Ósemka Elmo Siedlce 2 - 5 - 6:3
3 Pekpol Ostrołęka 2 - 4 - 5:4
4 SKF Legia Warszawa 2 - 4 - 5:4
5 AZS UWM II Olsztyn 2 - 3 - 4:3
6 KKS Armat Kozienice 2- 3 - 4:4
7 ZKS Ślepsk Augustów 2- 2- 4:5
8 MKS Czarni Pruszcz Gdański 2- 0 - 2:6
9 GTS Stoczniowiec Gdańsk 1 - 0- 0:3
10 GTS Wilga Garwolin 1 - 0 - 0:3

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy