Aktualności

24.09.2008

Udany sparing drużyny seniorów MOS Wola z AZS Politechniką.

W hali przy ul. Pileckiego na Ursynowie drużyna seniorów MOS Wola zagrała sparingowe spotkanie z zespołem PlusLigi ,J.W.Construction OSRAM AZS Politechnika. Jak było do przewidzenia, wygrali siatkarze ekstraklasy 3:1, ale zespół MOS Wola spisał się dobrze

  • Drużyna II -ligowa seniorów MOS Wola Warszawa
    Drużyna II -ligowa seniorów MOS Wola Warszawa
W hali Arena przy ul. Pileckiego na Ursynowie drużyna seniorów MOS Wola zagrała sparingowe spotkanie z zespołem PlusLigi , J.W. Construction OSRAM AZS Politechnika Warszawska.

Jak było do przewidzenia, wygrali siatkarze ekstraklasy 3:1, ale zespół MOS Wola spisał się dobrze.

W pierwszej partii gra była wyrównana i dopiero w samej końcówce , na przewagi 27:25, zwycięstwo zapewnili sobie siatkarze Politechniki.
To co nie udało się w secie pierwszym, powiodło się w drugiej partii, którą siatkarze MOS Wola rozstrzygnęli na swoją korzyść 25:21. W dwóch pierwszych setach dobrze i skutecznie grał Tomasz Skalski, który zasłużył na szczególne wyróżnienie..

W trzecim i czwartym secie trenerzy obydwu zespołów wystawili do gry rezerwowe szóstki i wówczas przewagę uzyskali siatkarze Politechniki. Trener zespołu MOS Wola, Piotr Szulc wystawił do gry w dwóch ostatnich setach zespół 19-latków, aktualnych mistrzów Polski juniorów, z Kaczmarkiem, Pawlewiczem, Ilińskim, Dziubańskim i na rozegraniu z Makowskim.

J.W.Construction OSRAM AZS Politechnika Warszawska - MOS Wola Warszawa 3:1 (27:25)(21:25)(25:14)(25:19)

Skład MOS WOLA Warszawa:
Marcin Drabkowski, Piotr Szulc, Robert Iliński, P. Sutyniec, Tomasz Skalski, Piotr Żuber, Michał Żurek (libero) oraz Bartosz Kaczmarek, Witold Pawlewicz, Krzysztof Dziubański, Łukasz Makowski.

Politechnika zagrała w składzie: Bartłomiej Neroj, Radosław Rybak, Karol Kłos, Jarosław Tepling, Serhiy Kapelus, Karel Kvasnicka, Robert Milczarek (libero) oraz Wiktor Położewicz, Rafał Buszek, Janusz Gałązka, Andrzej Skórski, Jakub Radomski i Damian Wojtaszek (libero)

- Było to towarzyskie spotkanie dwóch zaprzyjaźnionych ze sobą drużyn. Ekipa MOS-u sprawdziła swoją formę tuż przed startem II ligi, my z kolei - przed memoriałem im. Zdzisława Ambroziaka - skomentował trener Politechniki, Krzysztof Kowalczyk.

Mimo że rywal gra dwie klasy rozgrywkowe niżej, różnica umiejętności na boisku nie była aż tak widoczna. Zwłaszcza w drugim secie, którego to Akademicy przegrali 22:25. - Przetarcia treningowe mają to do siebie, że gra się je na mniejszym stresie - powiedział trener Kowalczyk. - Niestety tego stresu w naszym przypadku w dwóch pierwszych setach zupełnie zabrakło. Dopiero kiedy młodsi zawodnicy, którzy otrzymali szansę pokazania się, weszli na parkiet, obraz gry odmienił się. W naszych szeregach pojawiło się więcej życia i w efekcie kolejne dwie partie wygraliśmy wysoko - dodał.

Źródło: inf.własna i siatkowka.azs.pl
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy