Aktualności

26.01.2008

Kadeci MOS Wola przegrali 2:3 z Metrem w rundzie finałowej Mazowsza.

Kadeci MOS Wola , mimo prowadzenia 2:0 w setach, przegrali 2:3 mecz z Metrem w ramach rundy finałowej mistrzostw Mazowsza.

  • Kadeci MOS Wola z trenerem Piotrem Najmowiczem.
    Kadeci MOS Wola z trenerem Piotrem Najmowiczem.

W meczu rozgrywanym w ramach finałowej rundy Mazowsza kadeci MOS Wola
przegrali we własnej hali z Metrem Warszawa 2:3
Mecz od początku zapowiadał się na wyrównany i twardy pojedynek. W
składzie gospodarzy zabrakło kontuzjowanego Strzeżka i drużyna z Woli
grała cały mecz bez libero. Środkowi Gluz i Chiniewicz radzili sobie
jednak z zagrywkami przeciwnika.
Prowadząc 2:0 w setach młodzi gracze MOS-u za wcześnie uwierzyli w końcowy sukces
i dali sobie wydrzeć zwycięstwo. Wyróżniającą się postacią na boisku był
libero drużyny Metra, który niejednokrotnie w sobie tylko znany sposób
podbijał mocne ataki gospodarzy. Kolejną wyróżniającą się postacią był
sędzia, który nie miał chyba najlepszego dnia i nie zawsze zrozumiałymi
decyzjami (głównie piłki podwójne) wprowadzał często zamęt zarówno w
drużynie MOS jak i Metra.
Nie można jednak zrzucać winy za porażkę na sędziego. To niepewna gra
zespołu gospodarzy była przyczyną takiego wyniku. Słabo w przyjęciu grał
Nassalski, nieco lepiej Urbański, ale daleko było do ideału w tym
elemencie. Bardzo dobrze spisali się Maluha i Linka, którzy znacznie
poprawili przyjęcie zagrywki. Ten drugi dobrze spisywał się także w
ataku. Nieźle grał Trzciński, ale miał też słabsze momenty. Świetnie
zastąpił go w ataku Michalak, ale niektóre z jego "bomb" podbił świetnie
grający libero drużyny gości.

W poniedziałek 28.01.2008r. rewanż na ulicy Hirszfelda o godz.20.30
MOS rozpoczął w składzie: Komornicki, Trzciński, Gluz, Chiniewicz,
Nassalski, Urbański.
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy