Aktualności

23.01.2008

Porażka juniorów MOS Wola z MKS MDK Warszawa.W hali na Polnej od 2:0 do 2:3.

Juniorzy MOS Wola przegrali mecz z MKS MDK na wyjeździe. Siatkarze MOS Wola grali dobrze, prowadzili 2:0 w setach i ... nagle przestali zupełnie grać, opanowała ich dziwna niemoc.Gospodarze to skrzętnie wykorzystali i wygrali mecz 3:2.

  • Drużyna juniorów MOS Wola z trenerem Felczakiem
    Drużyna juniorów MOS Wola z trenerem Felczakiem
  • Mecz MDK - MOS Wola w hali OSiR przy ul. Polnej
    Mecz MDK - MOS Wola w hali OSiR przy ul. Polnej

Juniorzy MOS Wola przegrali mecz z MKS MDK na wyjeździe. Siatkarze MOS Wola grali dobrze, prowadzili 2:0 w setach i ... przestali zupełnie grać, opanowała ich dziwna niemoc. Gospodarze to skrzętnie wykorzystali i wygrali mecz 3:2.

MKS MDK Warszawa - MOS Wola Warszawa 3:2 (19:25)(15:25)(25:19)(25:21)(15:12)

Skład MOS Wola:
Makowski, Dziubański , Neneman, Strzeżek, Pawlewicz, Iliński , Guz (libero) oraz Kaczmarek, Nassalski, M. Behr

Bardzo dziwnie przebiegał ostatni mecz juniorów MOS Wola w rundzie finałowej Mistrzostw Mazowsza.
W dwóch pierwszych setach siatkarze MOS Wola bezdyskusyjnie dominowali na boisku. Dobrze i skutecznie przyjmowali zagrywkę oraz prawie nie mylili sie w ataku Pawlewicz i Dziubański, mądrze rozgrywał Łukasz Makowski , często gubiąc blok gospodarzy. Wiele piłek skończył atakujący Strzeżek, dobrze grali środkowi MOS-u Iliński i Neneman , nieźle grał libero Guz. W dwóch pierwszych setach siatkarze MOS Wola, grając bardzo konsekwentnie, obejmowali szybko wysokie prowadzenie i nie oddawali go do końca setów. W drugiej partii serie udanych zagrywek przyniosły MOS-owi punkty lub uniemożliwiły juniorom MDK rozegranie piłki do środkowych. MOS w drugiej partii prowadził już 23:12, by wygrać 25:15.

Do trzeciej partii, po wysokiej wygranej w drugim secie, siatkarze MOS-u podeszli mało skoncentrowani i tym razem juniorzy MDK objęli prowadzenie. Wszystkich zawodników MOS-u opanowała dziwna niemoc , nie mogli skończyć prawie żadnego ataku, wcale nie mógł zafunkcjonować blok, który w dwóch pierwszych setach był silną bronią siatkarzy z Woli. Rozgrywający Makowski nie wiedział kumu wystawić piłkę, bo nikt nie mógł się odnaleźć w ataku.
Zupełnie odmieniła się też gra siatkarzy MDK. Widząc, że goście są wyjątkowo nieudolni, sami zaczęli grać coraz lepiej. Bardzo poprawiło się przyjęcie zagrywki , gdzie szczególnie imponował Smoderek. Dobre przyjęcie pozwoliło wykorzystać gospodarzom swoich środkowych, szczególnie Łukasza Polańskiego. Wiele silnych ataków wykonali Bartek Krzysiek i Barnaba Grzelecki, wykorzystując blok zawodników MOS-u.
Podobnie wyglądały set czwarty i piąty, w których MOS Wola nie mógł przezwyciężyć kryzysu, a jeśli coś udało się poprawić, to dobrze i skutecznie przeciwstawiali się gospodarze. Szczególnie w secie czwartym długo trwała wymiana cios za cios, ale  w końcowej części seta lepiej zagrali siatkarze MKS MDK.

W rezultacie MKS MDK wygrał mecz 3:2 i jeszcze raz sprawdziło się porzekadło siatkarskie, że " kto prowadząc 2:0 nie chce wygrać 3:0 , przegrywa 2:3 "

Szkoda, że w tak niefrasobliwy sposób juniorzy MOS Wola w ostatnich setach swojego ostatniego meczu , zaprzepaścili szansę na zwycięstwo i na zajęcie pierwszego miejsca w rundzie finałowej. Teraz muszą czekać na wynik jaki będzie w meczu MDK - Metro , w piątek.

Niezależnie od wszystkiego o tytule mistrza Mazowsza i o awansie do Mistrzostw Polski zadecyduje dopiero SUPERFINAŁ MAZOWSZA  , w którym  drużyny zagrają już w pełnych składach , ze swoimi  zawodnikami , którzy są w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale.
Turniej odbędzie się w przyszłym tygodniu.
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy