Aktualności

25.02.2007

Kadeci MOS Wola zagrają w finałach mistrzostw Polski !

Zespół kadetów MOS Wola, jako trzecia drużyna naszego klubu, po juniorach i juniorkach, awansował do finałów mistrzostw Polski. Zwycięstwo 3:1 z Jastrzębiem Borynia dało naszej drużynie drugie miejsce w półfinale i zapewniło awans do elity najlepszych.

  • W meczu z Jastrzębiem MOS dobrze grał blokiem
    W meczu z Jastrzębiem MOS dobrze grał blokiem
  • MOS - Jastrzębie 3:1
    MOS - Jastrzębie 3:1
  • Nasz zespół przyjmuje zagrywkę, dobrze grał libero M.Guz
    Nasz zespół przyjmuje zagrywkę, dobrze grał libero M.Guz

Zespół kadetów MOS Wola, jako trzecia drużyna naszego klubu, po juniorach i juniorkach, awansował do finałów mistrzostw Polski.  Zwycięstwo 3:1 z Jastrzębiem Borynia dało naszej drużynie kadetów drugie miejsce w półfinale i zapewniło awans do elity najlepszych. Gratulacje dla chłopaków i trenera Krzysztofa Gałeckiego.


MOS Wola - Jastrzębie Borynia 3:1 (25:21)(25:23)(22:25)(27:25)

Skład MOS Wola:
Chilimoniuk, Behr, Drzyzga, nassalski, Neneman, Trzciński, Guz (libero) oraz Schamlewski, Osiecki.
Pierwszy set bardzo nerwowy z obu stron , bo obydwa zespoły miały jeszcze szansę na awans i powodowało to spory stres. Do stanu 9:9  kilka razy był remis i akcja za akcję. Po dwóch udanych atakach K. Nassalskiego i pojedynczym bloku Drzyzgi, MOS odskoczył na 12:9. Trener Jastrzębia T. Majewski poprosił o czas. Po przerwie nadal MOS Wola utrzymywał przewagę. W ataku skuteczny był Nassalski, sporo akcji blokiem dało sukces MOS-owi Wola. W końcówce seta blok punktowy Behra, atak Chilimoniuka i 23:19 dla naszych siatkarzy. W przedostatniej akcji punkt zdobył kiwką F. Drzyzga, a zakończyli seta jastrzębianie atakiem w aut. Set 25:21 dla MOS-u Wola.

W drugim secie siatkarze MOS-u grali uważnie i od stanu 3:2 byli cały czas na prowadzeniu. Dobrze w ataku grali Trzciński i Nassalski. W połowie seta świetnie zafunkcjonował blok gospodarzy i zrobiła się duża przewaga MOS-u 19:13. Od tej chwili nasi siatkarze uważali, że to się samo wygra i zaczęli popełniać dużo błędów własnych. Trzy razy Drzyzga wystawił do Trzcińskiego, a ten trzykrotnie nie potrafił skończyc akcji. W rezultacie zrobiło sie niebezpiecznie, bo Jastrzębie podgoniło na 21:22. Po czasie MOS-u skutecznym atakiem popisał się Chilimoniuk, za chwilę punkt z zagrywki uzyskał Trzciński i było 24:21. Jastrzębie jeszcze powalczyło i seta wygrał MOS Wola 25:23. Wygranie drugiego seta juz zapewniło awans do finałów mistrzostw Polski !

Trzeci set nasi siatkarze grali rozkojarzeni, a Jastrzębie też nie bardzo chciało grać. Poziom spotkania bardzo sie obniżył. Dośc długo był wynik remisowy, 3:3,5:5, 8:8. Przy tym stanie trener Gałecki za Behra wstawił do gry Schamlewskiego. Stopniowo przewagę zaczęło uzyskiwać Jastrzębie. Goście prowadzili 12:8, 16:10. Trzy punkty MOS zdobył blokiem po skutecznym zastawieniu Schamlewskiego, oraz dwa razy pary Neneman - Drzyzga. MOS poprawił wynik na 15:17, ale w końcówce seta lepsi byli goście i wygrali zasłużenie seta 25:22.

Czwarty set nasz zespół MOS-u rozpoczął szóstką : Chilimoniuk, Behr, Drzyzga, Nassalski, Neneman, Osiecki i Guz na libero.Gra była wyrównana. Często był remis 3:3, 7:7. Najczęściej w drużynie gości atakował ich najlepszy zawodnik Grzegorz Surma. W połowie seta naszej drużynie udało się złapać Surmę kilka razy trójblokiem i MOS odskoczył na 16:12. MOS długo prowadził dwoma, trzema punktami, ale w końcówce zrobiło się dramatycznie i goście dogonili na 23:23. Toczyła się  wyrównana walka. Nasi dwa razy złapali gości blokiem, ale Jastrzębie nie dawało za wygraną. Ostatni punkt zdobył asem serwisowym Fabian Drzyzga i MOS wygrał tego seta 27:25.

W innym niedzielnym meczu Skra Bełchatów pokonała 3:1 Chemika Bydgoszcz.
W ten sposób nasz zespół z dwoma zwycięstwami znalazł sie na drugim miejscu, za Skrą Bełchatów (trzy zwycięstwa) i uzyskał awans do finałów Mistrzostw Polski. Gratulacje !

Najlepszymi zawodnikami turnieju wybrano: Filipa Frankowskiego (Skra), Fabiana Drzyzgę (MOS Wola) i Grzegorza Surmę (Jastrzebie).
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy