Aktualności

15.12.2006

Pierwsza w tym sezonie porażka kadetek MOS Wola

Drużyna kadetek MOS Wola przegrała 0:3 ze Spartą Warszawa , w wyjazdowym meczu w rozgrywkach o mistrzostwo Mazowsza.

  • Kadetki MOS Wola w czasie przerwy w meczu ze Spartą
    Kadetki MOS Wola w czasie przerwy w meczu ze Spartą
  • Drużyna MOS-u w czasie prezentacji
    Drużyna MOS-u w czasie prezentacji
  • Kadetki przegrały mecz ze Spartą na wyjeździe
    Kadetki przegrały mecz ze Spartą na wyjeździe

 

 

Nasze kadetki  przegrały w piątek pierwszy mecz w tym sezonie. Uległy przeciwniczkom z zespołu MUKS Sparta Warszawa w stosunku 0:3

 

Nasze zawodniczki wyszły na boisko bardzo zmobilizowane. W pierwszym secie dziewczęta od razu objęły czteropunktową przewagę i dobrze grały doprowadzając w końcówce do stanu 21:16. Jednak w jednym ustawieniu kadetki nie mogły sobie poradzić z trudną zagrywką i nie potrafiły skończyć ataku. W rezultacie uległy w tym partii przeciwniczkom 21:25.

 

To, że historia lubi się powtarzać można było zauważyć w drugim secie. Nasze kadetki znowu przeważały nad przeciwniczkami, ale prowadzenie zdołały utrzymać zaledwie do stanu 20:16. Potem znowu stanęły i miały problemy z przyjęciem zagrywki. W tym secie Sparta także pokazała swoją wyższość i MOS Wola przegrał tego seta 22:25.

 

W trzecim secie nasze siatkarki  już nie potrafiły się podnieść i mimo że próbowały nawiązać wyrównaną walkę, to od początku na boisku dominowały przeciwniczki. Zawodniczki MOSu rozpoczęły od paru nieprzyjętych zagrywek i niestety już do końca meczu nie błyszczały w tym elemencie.

 

To dopiero pierwszy przegrany mecz przez kadetki MOS-u w tym sezonie. Nasz zespół musiał uznać wyższość bardziej ogranej drużyny MUKS Sparta Warszawa. Zabrakło koncentracji i zdecydowania w końcówkach. Bezmyślnie trwoniąc wcześniej wywalczoną przewagę kadetki przegrały pierwszego i drugiego seta.

Ponownie nasze zawodniczki zmierzą się z zespołem Sparty w środę 17 stycznia, o godzinie 17:30. w hali MOS-u .
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy