Aktualności

17.01.2018

Przegrana siatkarzy MOS Wola 1:3 z Legią w derbach Warszawy w hali przy Rogalińskiej

Siatkarze MOS Wola przegrali 1:3 mecz w rozgrywkach II ligi mężczyzn w derbowym pojedynku z Legią Warszawa. W dwóch pierwszych setach dominowała na boisku drużyna Legii. Potem MOS Wola wygrał trzeciego seta, a w czwartej partii trwała zażarta walka. Kiedy wydawało się, że niespodziewanie może dojść do piątej partii, kontrowersyjna decyzja sędziego zakończyła rywalizację w tym meczu.

  • Tramwaje Warszawskie wspomagają naszych siatkarzy w II lidze
    Tramwaje Warszawskie wspomagają naszych siatkarzy w II lidze
  • Miasto stołeczne Warszawa wspomaga naszych siatkarzy
    Miasto stołeczne Warszawa wspomaga naszych siatkarzy
  • Szybka Kolej Miejska SA - sponsoruje naszych siatkarzy w II lidze
    Szybka Kolej Miejska SA - sponsoruje naszych siatkarzy w II lidze
  • Rozgrywający Rafał Prokopczuk wrócił do gry po długiej przerwie
    Rozgrywający Rafał Prokopczuk wrócił do gry po długiej przerwie

UMKS MOS Wola Warszawa - Legia Warszawa 1:3 16:25)(13:25)(25:22)(23:25)

Skład MOS Wola:

Malangiewicz, Prokopczuk, Berwald, Bączek, Grzymała, Pacholczak, Drzazga (libero) oraz Gawrzydek, Gromelski, Kulik, Gawron, Borowski, Trzciałkowski

Fotoreportaż z meczu autorstwa Julii Madej można oglądać na fanpage MOS Wola na facebooku:

https://www.facebook.com/pg/moswola/photos/?tab=album&album_id=1717361794989375

Ciężko wiedzie się drugoligowej drużynie siatkarzy MOS Wola w tegorocznych rozgrywkach. Kibice liczyli, że we własnej hali przy Rogalińskiej siatkarze MOS Wola pokażą lepszą grę, niż w nieudanym meczu w Olsztynie. W zespole z Woli pojawił się wreszcie po wielotygodniowej przerwie Rafał Prokopczuk, pierwszy rozgrywający reprezentacji Polski juniorów, najlepszy rozgrywający mistrzostw Polski juniorów 2017.

W pierwszym secie drużyna gospodarzy prowadziła 3:2, ale od tego momentu coraz większą przewagę uzyskiwali siatkarze Legii.  Goście grali dobrą zagrywką, imponowali  urozmaiconymi formami atakowania i pewnie utrzymywali przewagę kilku punktów. Trener gospodarzy Krzysztof Wójcik próbował zmianami szukać najlepiej dysponowanych dzisiaj siatkarzy. Np. na przyjęcie zagrywki wystawił czołowego kadeta Michała Gawrzydka (rocznik 2001). Drużyna z Woli psuła wiele zagrywek . Legia wyraźnie przeważała i przy żywiołowym dopingu swoich kibiców goście wygrali pierwszego seta 25:16.

W drugiej partii początkowo rywalizacja była wyrównana. W zespole gości udanymi atakami popisywali się Paweł Sęk i Paweł Kaczorowski. Zespół z Woli dobrze grał blokiem. Środkowy Konrad Bączek zatrzymał atak Piotra Świerżewskiego, udanym trójblokiem popisali się Malangiewicz-Pacholczak- Prokopczuk. Goście prowadzili  6:4, potem 7:5. Z czasem jednak uwidoczniła się skuteczniejsza gra Legii. Zawodnicy MOS-u popełniali wiele własnych, niewymuszonych błędów. Siatkarze gospodarzy atakowali w auty, popełniali błędy w obronie, błędy w komunikacji i Legia uzyskiwała coraz większą przewagę. Dobrze punktował zagrywką Paweł Sęk, skutecznie obijał blok gospodarzy Paweł Kaczorowski, efektownie atakował ze środka Tomasz Belczyk. Legia imponując skutecznością wygrała seta bardzo wysoko 25:13.

Trzeciego seta siatkarze MOS-u rozpoczęli od prowadzenia 3:0. Szczelnym blokiem popisali się Bączek i Grzymała, zatrzymując atak Mateusza Majcherka, za chwilę skutecznie zaatakował Daniel Grzymała. Po dwukrotnym skutecznym zablokowaniu Pawła Sęka siatkarze MOS Wola prowadzili 6:4. Potem nastąpiła seria trzech punktowych ataków w wykonaniu Rafała Berwalda i gospodarze prowadzili 12:9. Trener Legii Daniel Kołodziejczyk poprosił o przerwę. Niewiele to pomogło, bo trzy kolejne punkty zdobyli siatkarze z Woli, którzy grali coraz skuteczniej i po kolejnym udanym bloku MOS Wola prowadził już 17:10. Trener gości dokonał aż pięć zmian, ale gospodarze nadal dominowali. Dopiero przy stanie 23:18 dla MOS Wola zespołowi Legii udało się nieco poprawić niekorzystny wynik, ale ostatecznie zespół z Woli wygrał seta 25:22.

Czwarty set był najciekawszy i pełen walki. Bardzo często na tablicy wyników był remis i publiczność oglądała sporo dłuższych akcji. Było 3:3, potem 8:8, a po dwóch efektownie zakończonych  kontratakach Grzegorza Pacholczaka na tablicy był wynik 13:13. Od tego momentu była wyrównana walka punkt za punkt. W Legii punktowali Paweł Sęk i Maciej Stępień. W MOS-ie odzyskał skuteczność Daniel Grzymała, a po długiej akcji, pełnej obron i kontrataków, Grzegorz Pacholczak skutecznie zaatakował z trudnej piłki i MOS uzyskał dwupunktowe prowadzenie 21:19. Po ataku Hesa z Legii i było 21:21. Przy stanie 23:23 miała miejsce kontrowersyjna decyzja sędziowska. Bardzo trudną piłkę, wgraną wysoko i niedokładnie nad siatkę wystawił Rafał Prokopczuk i MOS skutecznie zakończył akcję atakiem, ale sędzia uznał, że wystawa była nieczysta i odgwizdał podwójne odbicie rozgrywającemu MOS-u, co wywołało falę protestów zawodników i ławki trenerskiej gospodarzy oraz miejscowych kibiców, bo wydawało się, że akcja rozgrywającego była perfekcyjna.  Zamiast prowadzenia gospodarzy goście prowadzili 24:23, a za chwilę skuteczny dzisiaj Paweł Sęk wykorzystał bezbłędnie piłkę meczową i Legia wygrała seta 25:23 i całe spotkanie 3:1.

obsł.wł. KZ

tabela po 16. kolejce

miejsce drużyna mecze punkty sety małe punkty
1 BAS Białystok 14 36 40:15 1297:1061
2 Energa Net Ostrołęka 14 31 37:17 1257:1104
3 UKS Centrum Augustów 15 31 39:27 1489:1455
4 Legia Warszawa 15 30 37:27 1443:1372
5 KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski 14 27 34:23 1314:1225
6 KS Metro Warszawa 15 24 31:27 1304:1294
7 AZS UWM Olsztyn 15 20 29:30 1294:1293
8 MUKS Huragan Wołomin 15 16 23:35 1268:1340
9 UMKS MOS Wola Warszawa 14 14 23:35 1178:1291
10 Czołg AZS Uniwersytet Warszawski 15 9 16:40 1137:1302
11 Lesan Halinów 14 2 9:42 1007:1251
Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy