Aktualności

11.11.2017

Wygrana siatkarzy MOS Wola w II lidze mężczyzn z Lesanem Halinów.

Drugoligowy zespół siatkarzy MOS Wola odniósł długo oczekiwane zwycięstwo. W hali przy Rogalińskiej nasi siatkarze, bez straty seta , pokonali Lesan Halinów.

  • Tramwaje Warszawskie wspomagają naszych siatkarzy w II lidze
    Tramwaje Warszawskie wspomagają naszych siatkarzy w II lidze
  • Miasto stołeczne Warszawa wspomaga naszych siatkarzy
    Miasto stołeczne Warszawa wspomaga naszych siatkarzy
  • Szybka Kolej Miejska SA - sponsoruje naszych siatkarzy w II lidze
    Szybka Kolej Miejska SA - sponsoruje naszych siatkarzy w II lidze
  • MOS Wola - Lesan Halinów 3:0
    MOS Wola - Lesan Halinów 3:0

 

UMKS MOS Wola Warszawa – Lesan Halinów 3:0 (32:30)(25:20)(25:15)

Skład MOS Wola:

Gawron, Berwald, Bączek, Kulik, Pacholczak, Malangiewicz, Drzazga (libero) oraz Gromelski, Grzymała, Wachowicz, Borowski, Trzciałkowski, Kuć (libero)

Fotorelacja z meczu autorstwa Marcina Turkota znajduje się na fanpage MOS Wola na facebooku:

https://www.facebook.com/pg/moswola/photos/?tab=album&album_id=1641948582530697

Pierwszy set rozpoczął się od przewagi siatkarzy z Halinowa. Goście przez większość seta utrzymywali korzystny wynik. Halinów prowadził 4:2, 8:6, 11:7. Bardzo skuteczny był Dominik Grot, który jeszcze w ubiegłym sezonie grał w MOS Wola, a teraz zdobywał punkty dla Halinowa. W zespole z Halinowa wystąpiło pięciu graczy, którzy kiedyś grali w MOS Wola. Trener MOS-u Krzysztof Wójcik poprosił o przerwę przy stanie 11:7 dla Halinowa. Po czasie siatkarze Lesana powiększyli przewagę po kolejnym ataku Grota i zagrywce punktowej Michała Włostowskiego. Lesan Halinów prowadził 14:7. Po dwóch udanych atakach Grzegorza Pacholczaka i dwóch Kajetana Kulika MOS Wola poprawił wynik na 12:16. Trener Halinowa Krzysztof Januszewski poprosił o czas. Kapitan MOS-u Grzegorz Pacholczak nadal grał skutecznie . Zaatakował efektowanie z szóstej strefy, zdobył punkt z zagrywki i siatkarze z Woli przegrywali już tylko 16:18. Gra stawała się coraz bardziej wyrównana. MOS Wola grał skutecznie blokiem i zatrzymał ataki Grota. Końcówka seta to wyrównana walka i wiele emocji. Było 23:23, 25:25, 28:28 i 30:30. Dwie ostatnie akcje zakończyli skutecznie siatkarze z Woli. Kulik i Malangiewicz zdobyli punkty i MOS Wola wygrał 32:30.

W drugiej partii MOS Wola poszedł za ciosem i rozpoczął od 3:0 po efektownych atakach Daniela Grzymały. Potem gra się wyrównała, a na tablicy wyników był wynik 9:9. W środkowej części seta dobrze zagrali siatkarze gospodarzy. Ze środka zaatakował Konrad Bączek, zaskoczył rywali „kiwką” drugiej piłki Mateusz Gawron i MOS prowadził 16:10. Kilkupunktową przewagę gospodarze utrzymali już do końca partii, a asem serwisowym ostatni punkt zdobył Grzymała. Set 25:20 dla MOS Wola.

Trzeci set rozpoczął się dwoma udanymi blokami Mateusza Trzciałkowskiego. Dominik Grot spróbował więc zaatakować plasem i zdobył punkt.  W MOS Wola skuteczny był Grzymała, który kończył kontrataki oraz dobrze funkcjonował blok gospodarzy. Zespół MOS Wola prowadził 6:3, 11:6. W dalszej części seta Daniel Grzymała popisał się dwoma asami serwisowymi i MOS powiększył przewagę. Było 17:11. Goście próbowali jeszcze nawiązać walkę, skutecznie zaatakował Mateusz Gawryś, ale Halinów grał z coraz mniejszym animuszem. Siatkarze z Woli spokojnie utrzymywali przewagę. Dobrze funkcjonował blok, skutecznie grali w ataku Grzymała i Kulik, a mecz zakończył atakiem ze środka Brian Malangiewicz i MOS Wola wygrał wysoko seta 25:15 i cały mecz 3:0, co sprawiło radość wśród zawodników i kibiców wolskiego zespołu.

obsł. wł. KZ

Drukuj
PDF
Powiadom
Powrót

Komentarz (0)

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy